Reklama

Reklama

Nie zachowała postu, bo skusiła ją reklama. Chce odszkodowania od restauracji

Do moskiewskiego sądu wpłynął nietypowy pozew. Prawosławna Rosjanka zawiadamia w nim, że z powodu reklamy jednej z najpopularniejszych restauracji na świecie, którą zobaczyła na ulicy, nie zachowała postu. Amerykańskiej sieci fast foodów zarzuca obrazę uczuć religijnych i domaga się odszkodowania.

Kobieta o imieniu Ksenia opisała w pozwie, że w kwietniu 2019 roku na ulicach Omska (Rosja) zobaczyła reklamy zachęcające do kupienia cheeseburgerów i nuggetsów w cenie 39 rubli (2 zł) - opisuje dailymail.co.uk

Rosjanka postanowiła skorzystać z oferty sieci. Przyznała w sądowym piśmie, że po zobaczeniu reklamy nie była w stanie się powstrzymać i zjadła cheeseburgera. Złamała tym samym post, którego - jak zarzeka się w pozwie - przestrzegała od ponad 16 lat. W piśmie skierowanym do sądu napisała, że Kościół prawosławny w okresie Wielkiego Postu pozwala na jedzenie produktów pochodzenia roślinnego. 

Reklama

Według kobiety to działania spółki złamały ustawę Federacji Rosyjskiej "O obronie praw konsumenckich" i art. 28. Konstytucji Rosji, który mówi o wolności sumienia i wyznania.

W tej sytuacji kobieta żąda od sieci odszkodowania w wysokości tysiąca rubli (ok. 53 zł) za poniesione straty moralne. 

Jeden z moskiewskich hierarchów pytany o sprawę przez dziennikarzy powiedział, że kobieta zamiast składać pozew do sądu powinna iść do spowiedzi. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje