"Nie wystarczy już grobów". Papież Leon XIV ostrzega przed obłędem wojny
Papież Leon XIV podczas sobotniego czuwania w Bazylice Świętego Piotra wystosował mocny apel o zakończenie wojen i przemocy na świecie. - Nie wystarcza już grobów, bo wciąż na nowo krzyżuje się i unicestwia życie, bez prawa i bez litości - przestrzegł. - Dość bałwochwalstwa samego siebie i pieniądza! Dość epatowania siłą! Dość wojny!

W skrócie
- Papież Leon XIV podczas czuwania modlitewnego wezwał do zakończenia przemocy i konfliktów zbrojnych.
- Ojciec Święty podkreślił, że modlitwa jest odpowiedzią na śmierć oraz wezwał do duchowej odnowy i spojrzenia ponad podziałami.
- Papież zacytował słowa św. Jana Pawła II i zaapelował o wspólne działanie na rzecz pokoju.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Podczas sobotniego czuwania modlitewnego w intencji pokoju na świecie papież Leon XIV zaapelował o zakończenie przemocy i konfliktów zbrojnych. - Wojna dzieli, nadzieja jednoczy. Przemoc depcze, miłość podnosi. Bałwochwalstwo zaślepia - mówił.
"Nie wystarczy już grobów". Papież Leon XIV apeluje o pokój na świecie
Ojciec Święty wyjawił, że otrzymuje wiele listów od dzieci z terenów konfliktów, a czytając je odczuwa "ogrom grozy i nieludzkich działań, którymi niektórzy dorośli chełpią się z dumą".
- Modlitwa nie jest schronieniem, by uchylić się od odpowiedzialności; nie jest środkiem znieczulającym, który pozwala uniknąć bólu wywołanego przez tyle niesprawiedliwości. Jest natomiast najbardziej bezinteresowną, powszechną i wstrząsającą odpowiedzią na śmierć - wskazał.
Wezwał wiernych do odnowy duchowej i spojrzenia ponad podziałami. - Podnieśmy więc wzrok! Powstańmy z ruin! Nic nie może zamknąć nas w losie rzekomo już przesądzonym, nawet w tym świecie, w którym zdaje się, że nie wystarcza już grobów, bo wciąż na nowo krzyżuje się i unicestwia życie, bez prawa i bez litości - przemawiał.
Papież podkreślił, że w Królestwie Bożym "nie ma ani miecza, ani drona, ani zemsty, ani banalizowania zła, ani niesprawiedliwego zysku, lecz jest tylko godność, zrozumienie i przebaczenie i w tym znajduje się tama dla owego obłędu wszechmocy, który wokół nas staje się coraz bardziej nieprzewidywalny i agresywny".
Papież o sygnałach z terenów wojny. "Ogrom grozy i nieludzkich działań"
Papież przywołał również postać św. Jana Pawła II, którego nazwał "niestrudzonym świadkiem pokoju". Zacytował jego słowa z marca 2003 roku, wypowiedziane w czasie kryzysu irackiego:
"Nigdy więcej wojny. (…) Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy. Dobrze wiemy, że nie istnieje pokój za wszelką cenę, lecz wszyscy wiemy, jak wielka jest to odpowiedzialność".
- Dzisiejszego wieczoru przyjmuję jego apel jako własny, jakże aktualny - zadeklarował Leon XIV.
- Dość bałwochwalstwa samego siebie i pieniądza! Dość epatowania siłą! Dość wojny! Prawdziwa siła objawia się w służbie życiu - podkreślał.
Na zakończenie wezwał do wspólnego działania na rzecz pokoju: Połączmy zatem siły moralne i duchowe milionów, miliardów mężczyzn i kobiet, starszych i młodych, którzy dziś wierzą w pokój, którzy dziś wybierają pokój, którzy opatrują rany i naprawiają szkody pozostawione przez szaleństwo wojny.















