"Nie da się oddychać" w turystycznym rejonie. Pożary gaszone tygodniami
Upały sprzyjają potężnym pożarom nielegalnych wysypisk na Bałkanach. Rejon, który na letni wypoczynek ochoczo wybierają Polacy, spowity jest toksycznymi oparami. Okoliczni mieszkańcy i władze wskazują na lata zaniedbań.

W skrócie
- Fala upałów na Bałkanach przyczyniła się do licznych pożarów nielegalnych wysypisk, zagrażając zdrowiu mieszkańców i turystów.
- Mieszkańcy oraz eksperci alarmują o wieloletnich zaniedbaniach w gospodarce odpadami, podkreślając brak skutecznej kontroli i recyklingu.
- Toksyczne opary pochodzące ze spalanych śmieci powodują poważne problemy zdrowotne, a próby zmian napotykają na bezczynność władz.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
- Szczerze mówiąc, nikogo nie obchodzi, czy grozi nam niebezpieczeństwo czy nie - mówi agencji AFP Haris Ibrahimović, mieszkaniec serbskiej wsi Lukare w okręgu raskim.
To jedna z miejscowości, które najbardziej ucierpiały na skutek pożaru miejskiego wysypiska Golo Brdo na początku lipca. Odpady składowane w środku lasu zajęły się ogniem na skutek ekstremalnie wysokich, niemal 40-stopniowych temperatur. Toksyczne opary dotarły nad wieś, mieszkańcy zgłaszali trudności z oddychaniem, a dzieci nie były wypuszczane z domów w obawie przed chorobami. Media rozpisywały się o "ekologicznej bombie".
Akcja gaśnicza zakończyła się ostatecznie... w ostatni poniedziałek, po blisko trzech tygodniach. AFP wskazuje, że podobnych pożarów od początku lata w Serbii były setki.
Pożary wysypisk zagrożeniem dla miejscowej ludności
"Chociaż Golo Brdo jest terenem rządowym, Ibrahimović powiedział, że nikt go nie kontroluje. Od czasu otwarcia wysypiska w 1999 roku zapaliło się co najmniej kilka razy. Za każdym razem gaszenie zajmowało około dwóch tygodni" - czytamy.
Pożary obejmują jednak nie tylko wysypiska śmieci, ale również wysuszone pola i lasy. Ze statystyk przytaczanych przez turecką agencję Anadolu wynika, że tylko w sobotę w Albanii odnotowano 26 pożarów, a żywioł szalejący w okręgu Delvina wymusił ewakuację ponad 2000 osób. Z kolei w Kosowie przez weekend odnotowano 29 pożarów.
Pożary na Bałkanach. "Nie da się oddychać"
Profesor Aleksanddar Jovovic, profesor na Wydziale Inżynierii Mechanicznej w Belgradzie, podkreśla, że zaniedbania w segregacji i utylizacji odpadów sięgają dziesięcioleci. Nieprawidłowo składowane odpady mogą tworzyć tzw. "kieszenie metanu", które zapalają się pod wpływem intensywnego ciepła.
Ewentualne polepszenie sytuacji mieszkańców Serbii musiałoby oznaczać całkowitą reformę systemu zarządzania odpadami.
Serbskie ministerstwo środowiska wskazuje, że mniej niż połowa kraju ma dostęp do prawidłowo zarządzanych wysypisk śmieci. Tych z kolei jest zaledwie kilkanaście. Większość odpadów trafia na nielegalne składowiska lub do miejsc takich jak Golo Brdo, gdzie segregacja nie istnieje.
Rewolucja musiałaby objąć też całe bałkańskie społeczeństwo, które jest na samym dole statystyk dotyczących segregowania odpadów. W Kosowie recykling prowadzi mniej niż 20 proc. gospodarstw domowych, z kolei w przypadku Czarnogóry, Bułgarii, Bośni i Serbii odsetek ten wynosi mniej niż 40 proc.
Toksyczne opary z wysypisk. Mieszkaniec ma dość, idzie do sądu
Mieszkanie w pobliżu płonących wysypisk może mieć destrukcyjny wpływ na zdrowie. Była dyrektor Europejskiego Centrum Środowiska i Zdrowia Światowej Organizacji Zdrowia, Elizabet Paunovic wskazuje, że palące się śmieci wydzielają szkodliwe gazy i "pompują" metale ciężkie do atmosfery.
Wszechobecne toksyny powodują niepełnosprawności u dzieci. Ekspertka podkreśla, że schorzenia te mogą jednak umknąć uwadze władz, gdyż monitoring służb medycznych jest niewystarczający.
Mimo hucznych zapowiedzi zmiany na Bałkanach postępują zbyt wolno. Pierwsze wzmianki o zamknięciu Golo Brdo pojawiały się już w 2018 r. W reakcji na bezczynność Haris Ibrahimović przygotowuje pozew sądowy.
- Można zamknąć to wysypisko tylko, gdy jest prawomocna decyzja. Na nic zdadzą się ustalenia i obietnice - podsumowuje.
Źródło: AFP, AA, Interia














