Nazwał Sikorskiego "błaznem". Polityk AfD znów nie przebierał w słowach
Fabian Keubel z niemieckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) po raz kolejny zwrócił się z obelgami w kierunku Polski. Tym razem uderzył nie w samych Polaków, których dzień wcześniej nazwał "Afroamerykanami Europy", a w szefa naszej dyplomacji. Keubel określił Radosława Sikorskiego "błaznem".

Fabian Keubel zaatakował Radosława Sikorskiego w odniesieniu do ostatnich wydarzeń związanych z aktami sabotażu na polskiej kolei.
Niemiecki polityk skrytykował szefa polskiej dyplomacji za nazwanie ataków "aktem terroryzmu państwowego" oraz późniejszą decyzję o zamknięciu rosyjskiego konsulatu w Gdańsku.
Fabian Keubel uderzył w Radosława Sikorskiego. Krytyczny wpis polityka AfD
"Fakt, że ten sam błazen narzeka teraz na domniemane akty sabotażu, nigdy nie przestanie być zabawne. Jak ktokolwiek może brać taki rząd na poważnie? Niemożliwe" - napisał polityk AfD.
Dołączył do tego wpis Sikorskiego z przeszłości - "Thank you, USA", który opatrzony był zdjęciem ilustrującym konsekwencje ataku na gazociągi Nord Stream z września 2022 roku.
Polityk AfD zaatakował Polaków. "Afroamerykanie Europy"
W środę Keubel opublikował w sieci serię wpisów, w których stwierdził, że Polacy są "Afroamerykanami Europy". "Polacy postrzegają siebie jako wielką, godną politowania ofiarę europejskiej historii" - stwierdził.
Jego zdaniem Polska stanowi dla Niemiec" znacznie większe zagrożenie niż jakiekolwiek inne państwo". "Głęboko nad tym ubolewam, ale obiektywnie rzecz biorąc, nie ma obecnie kraju bardziej antyniemieckiego w słowach i czynach niż Polska" - dodał.
Do środowych wpisów polityka AfD odniósł się premier Donald Tusk. "Panowie Nawrocki, Kaczyński i Mentzen! Liderzy ulubionej przez was niemieckiej partii AfD właśnie oświadczyli, że Polacy są 'Afroamerykanami Europy' z wiecznym kompleksem krzywdy, że jesteśmy większym zagrożeniem niż Rosja i że ograbiliśmy Niemcy z ich ziem" - napisał szef polskiego rządu.
Szef rządu podsumował swój wpis stwierdzeniem, zwracając się do wskazanych wcześniej przez niego polityków: "Wstyd mi za was!".










