Nazwa państwa w systemie wywołała dyplomatyczny zgrzyt. Tajwan wymusił zmianę
Tajwański rząd wyraził oburzenie z powodu wprowadzenia w elektronicznym systemie imigracyjnym w Korei Południowej oznaczenia Tajwanu etykietą podporządkowaną do Chińskiej Republiki Ludowej. Tajpej wezwał do korekty i postawił ultimatum. Seul zadeklarował już, że zastosuje odpowiednie zmiany w swojej e-rejestracji.

W skrócie
- Tajwański rząd wyraził oburzenie z powodu przyporządkowania w systemie imigracyjnym Korei Południowej Republiki Chińskiej do Chińskiej Republiki Ludowej.
- Seul zadeklarował wprowadzenie zmian w e-rejestracji, wskazując, że Tajwan nie będzie już oznaczany jako "Chiny (Tajwan)".
- Tajwan zamierza wstrzymać zmiany w swoim systemie rejestracji przylotów w odpowiedzi na działania Korei Południowej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W Korei Południowej, podobnie jak na Tajwanie, obowiązuje elektroniczny system rejestracji osób przybywających do kraju. Osoba, która przekracza granice, ma obowiązek wypełnić kartę, w której zawrze informacje m.in. o celu podróży, czasie pobytu, czy terminie wylotu.
Tzw. e-Arrival Card stała się obowiązkowa w Korei Południowej z początkiem roku i szybko wywołała kontrowersje na Tajwanie. Wszystko przez oznaczenie kraju etykietą podporządkowaną Chińskiej Republice Ludowej.
Tajwan oburzony działaniem Korei Południowej. Postawił ultimatum
Osoba przybywająca z Tajwanu do Korei Południowej lub wskazująca wyspę jako następny cel podróży musi wybrać tę opcję z gotowych już podpowiedzi systemowych. Te nie zawierają etykiety "Tajwan" lub "Republika Chińska", a jedynie "Chiny (Tajwan)". Podobne oznaczenie stosowane jest w przypadku Hongkongu i Makau, które stanowią jednak oficjalnie specjalne regiony administracyjne ChRL.
Tajwański rząd wezwał do korekty oznaczenia. Minister spraw zagranicznych Lin Chia-lung zapowiedział, że kraj wprowadzi zmiany w swoim własnym systemie e-rejestracji TWAC (Taiwan Arrival Card).
Doprecyzował, że osoby przybywające na Tajwan z Korei Południowej będą wkrótce zobowiązane do wyboru oznaczenia swojego miejsca wylotu jako "Korea (Południe)" zamiast dotychczasowej etykiety "Republika Korei". Zagroził też, że w przypadku dalszego oporu południowokoreańskiego rządu, podjęte zostaną kolejne kroki. Termin na decyzję wyznaczył Seulowi do 31 marca.
Seul wprowadzi zmiany w systemie. Tajpej zawiesza "odwet"
Rzecznik południowokoreańskiego ministerstwa spraw zagranicznych poinformował, że z systemu e-rejestracji znikną problematyczne pola "punktu wyjazdu" i "następnego celu podróży". W wyborze kraju lub regionu Tajwan nie będzie już natomiast oznaczony jako "Chiny (Tajwan)".
Zaznaczył jednocześnie, że działanie to nie ma związku z ultimatum postawionym przez Tajpej. Wskazał, że dotyczy jedynie trwającego procesu wprowadzania praktycznych zmian w systemie.
Rząd na Tajwanie zdążył już ustosunkować się do odpowiedzi Seulu. Lokalne MSZ wskazało, że zostało poinformowane o "wewnętrznej kontroli administracyjnej i technicznej" systemu e-Arrival Card.
Zapowiedziało też, że w obecnej sytuacji zamierza wstrzymać wprowadzenie opcji "Korea (Południe)" we własnej e-rejestracji przylotów.
Relacje między Koreą Południową a Tajwanem
Przypomnijmy, że od 1992 r. Korea Południowa nie utrzymuje oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem. W tym samym roku nawiązała je z Chińską Republiką Ludową. Relacje Seulu i Tajpeju są jednak prowadzone w sposób nieformalny.
Państwowość Republiki Chińskiej uznawana jest obecnie przez Belize, Gwatemalę, Haiti, Paragwaj, Saint Kitts i Nevis, Saint Lucię, Saint Vincent i Grenadyny, Wyspy Marshalla, Palau, Tuvalu, Nauru, Eswatini i Watykan.
Źródło: Yonhap, Focus Taiwan














