Nawrocki wprost o relacjach z Trumpem. Wystarczyło jedno słowo
- Siła sojuszu polsko-amerykańskiego, możliwość tej zażyłości, tej współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem, wynika także z waszej siły - mówił Karol Nawrocki do przedstawicieli Polonii podczas spotkania na Florydzie. Zdaniem głowy państwa relacje między przywódcami są "doskonałe". Za oceanem Nawrocki wziął udział w 80. urodzinach Trumpa oraz w spotkaniach na Kapitolu.

W skrócie
- Karol Nawrocki podczas spotkania z Polonią w Clearwater podkreślił znaczenie siły i współpracy w relacjach polsko-amerykańskich.
- Prezydent Polski podczas pobytu w USA uczestniczył m.in. w inauguracji obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości, 80. urodzinach Donalda Trumpa oraz w rozmowach dotyczących bezpieczeństwa i polityki międzynarodowej.
- Podczas wizyty omawiano także współpracę przemysłów zbrojeniowych oraz potwierdzono konieczność obecności wojsk amerykańskich w Polsce.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Karol Nawrocki spotkał się we wtorek z Polakami w Polskim Centrum im. św. Jana Pawła II w Clearwater pod Tampą. Podkreślił, że Polska jest na Florydzie obecna "w sposób szczególny".
- Nasza wspólnota narodowa za sprawą historii rozsiała się po całym świecie. Jesteśmy narodem, który ma 60 milionów członków (...): blisko 40 milionów w granicach Rzeczypospolitej, 20 milionów na całym świecie, 10 milionów w Stanach Zjednoczonych. 400 tysięcy Amerykanów przyznaje się na samej Florydzie do polskiego pochodzenia, a na Florydzie mieszka 40 tysięcy obywateli RP - mówił.
Nawrocki podkreślił przy tym swoje "doskonałe relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych" Donaldem Trumpem. Jak ujawnił, w rozmowach z amerykańskimi urzędnikami Polska "pojawia się jako wzorowy sojusznik" USA na świecie.
- Jako państwo, które rozwija relacje ekonomiczne, gospodarcze, technologiczne, jako państwo, które po roku 1989 przeszło najszybszą, najbardziej dynamiczną i najskuteczniejszą transformację ekonomiczną - oświadczył.
Nawrocki spotkał się z Polakami na Florydzie. "Nasi realni ambasadorowie"
Prezydent ocenił przy tym, że dzisiejsza siła sojuszu polsko-amerykańskiego oraz możliwości tej zażyłości wynikają m.in. z siły i postawy Polaków mieszkających na co dzień w Stanach Zjednoczonych.
- Z tego, że jesteście tutaj wy, jako nasi realni ambasadorowie Rzeczpospolitej Polskiej, że wykonujecie swoją pracę w zakresie narodowej pamięci, w wielu sektorach życia publicznego Stanów Zjednoczonych - podkreślił Nawrocki.
- To oczywiście z jednej strony kwestia wielu wieków naszej współpracy pomiędzy dwoma narodami, z drugiej strony być może pewne sympatie osobiste, z trzeciej strony wielka dynamika rozwoju Rzeczpospolitej, ale w tym wszystkim jesteście też wy w swojej codziennej pracy i reprezentowaniu RP na tym poziomie, na którym to, drodzy państwo, robicie - kontynuował.
W trakcie spotkania prezydent wręczył odznaczenia państwowe trojgu przedstawicieli polskiej społeczności: Antoninie Hubskiej, Michałowi Bąkowi i Pawłowi Dębińskiemu. - Jesteście częścią wielkiej przyjaźni polsko-amerykańskiej - podkreślił, zwracając się do wyróżnionych.
Prezydent Polski w USA. Wziął udział w urodzinach Donalda Trumpa
Karol Nawrocki przyleciał do USA w sobotę wieczorem. Podczas wizyty wziął udział w inauguracji państwowych obchodów 250. rocznicy podpisania Deklaracji Niepodległości USA i w 80. urodzinach Trumpa. W niedzielę w ramach uroczystości odbyła się przy Białym Domu gala mieszanych sztuk walki.
W poniedziałek z kolei prezydent uczestniczył w spotkaniach na Kapitolu, w tym z szefem większości w Senacie Johnem Thunem oraz z szefami komisji senackich - spraw zagranicznych i sił zbrojnych.
Szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta, Marcin Przydacz, poinformował we wtorek polskie media, że rozmowy na Kapitolu dotyczyły przede wszystkim polityki bezpieczeństwa, wyzwań w kontekście zbliżającego się szczytu NATO i kwestii polityki rosyjskiej w Europie Środkowej i Wschodniej.
Prezydencki minister dodał, że Karol Nawrocki "bardzo mocno optował za koniecznością kontynuacji polityki sankcji". - Uważamy, że Rosja może być powstrzymana przed swoją agresywną polityką tylko poprzez, po pierwsze, kontynuację polityki dozbrajania Ukrainy, ale po drugie, co z naszej perspektywy najważniejsze, kontynuację polityki sankcji - podkreślił.
Marcin Przydacz: Senat USA widzi konieczność utrzymania obecności wojskowej w Polsce
Tematem polsko-amerykańskich rozmów była także współpraca przemysłów zbrojeniowych. - Polska dokonała bardzo daleko idących zakupów zbrojeniowych w przemyśle amerykańskim. Jasnym jest, że ważne dla pana prezydenta jest to, aby ta produkcja przemysłu zbrojeniowego była obecna także w Polsce, była obecna także w Europie - powiedział minister Przydacz.
- Wszyscy wiemy, że w Europie toczy się dyskusja na temat odnawiania zdolności przemysłowych, ale wiemy też, że czas jest potrzebny do stworzenia odpowiednich technologii. Amerykanie te technologie mają, mogliby je lokować w polskim przemyśle i poprzez to zwiększać także i zdolności produkcyjne swoich sojuszników - przekazał.
Rozmawiano także o Iranie, w tym o porozumieniu amerykańsko-irańskim i jego wpływie na ceny energii na świecie.
- I wreszcie rozmowa dotyczyła także spraw obecności amerykańskiej wojskowej w Polsce. Mamy tutaj absolutnie potwierdzenie, że Senat widzi konieczność utrzymania obecności wojskowej w Polsce, a nawet rozbudowywania - pojawiały się takie głosy - tej obecności na wschodniej flance NATO w duchu stałej obecności - powiedział minister Przydacz.













