W skrócie
- Prezydenci Polski i Niemiec spotkali się w Berlinie, by rozmawiać m.in. o współpracy i bezpieczeństwie, szczególnie w kontekście wojny w Ukrainie.
- Kwestia reparacji wojennych ponownie stała się tematem rozmów, jednak strona niemiecka uznała ją za zamkniętą, podkreślając chęć wspólnego upamiętniania historii.
- Wizyta Karola Nawrockiego w Berlinie została skomentowana przez polityków w Polsce
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rzeczniczka Franka-Waltera Steinmeiera Cerstin Gammelin opisała na platformie X szczegóły rozmowy, którą odbyli prezydenci Polski i Niemiec.
Z relacji prezydenckiej urzędniczki wynika, że atmosfera na spotkaniu była dobra, a obaj przywódcy podkreślali sprawy, które łączą Polskę i Niemcy.
Nawrocki rozmawiał ze swoim niemieckim odpowiednikiem o gospodarce i obronności
"Prezydent RFN Steinmeier przyjął dziś prezydenta RP Nawrockiego z honorami wojskowymi podczas swojej wizyty inauguracyjnej. Obaj prezydenci omówili znaczenie bliskiej i opartej na zaufaniu współpracy między swoimi krajami" - napisała na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Gammelin podkreśliła, że jednym z głównych tematów rozmów była kwestia bezpieczeństwa w kontekście trwającej wojny w Ukrainie.
"(Prezydenci - red) omówili również obecną sytuację w związku z rosyjską agresją na Ukrainę i zgodzili się, że Ukraina musi być nadal wspierana, a bezpieczeństwo na wschodniej flance NATO musi zostać dodatkowo wzmocnione" - przekazała.
Niemcy: Kwestia reparacji jest zamknięta
W kolejnym wpisie rzeczniczka Steinmeiera podkreśliła, że z punktu widzenia prezydenta Niemiec kwestia reparacji jest zamknięta. Natomiast przywódca RFN wyraził gotowość w kwestii "wspólnego upamiętnienia i pamięci".
Na koniec wspomniała, że "prezydent RP zaprosił prezydenta RFN do odwiedzenia Warszawy". Steinmeier przyjął zaproszenie.
W oficjalnym komunikacie rzecznika niemieckiego rządu podkreślono, że "wspieranie pojednania z Polską po okrucieństwach II wojny światowej i niemieckiej okupacji pozostaje dla rządu federalnego historyczną odpowiedzialnością".
Polityczne komentarze po wizycie prezydenta w Berlinie
Wizyta prezydenta w Niemczech jest szeroko komentowana przez polskich polityków.
Poseł PiS Mateusz Morawiecki we wpisie na swoim koncie w mediach społecznościowych skupił się na kwestii reparacji wojennych.
"Polska nigdy nie zrezygnuje z walki o odszkodowania od Niemiec - bo chodzi nie tylko o pieniądze, ale o pamięć, sprawiedliwość i godność ofiar II wojny światowej (...). Dziś Prezydent Nawrocki jest w Berlinie, by przypomnieć również o tym, że sprawiedliwość i pieniądze należą się Polsce" - napisał były premier w serwisie X.
Innego zdania są politycy KO. Radosław Sikorski ocenił, że Nawrockiemu nie udało się w Berlinie wiele osiągnąć.
"W sprawie reparacji Pan Prezydent poniósł w Berlinie zwycięstwo moralne. W sprawie umowy Mercosur-UE też przestrzegaliśmy, podczas Rady Gabinetowej, że nie ma szans na mniejszość blokującą. Polityka zagraniczna jest trudniejsza niż się wydaje" - stwierdził z wicepremier i szef MSZ.














