"Napędzamy ich gospodarki". Łotwa na kursie kolizyjnym z Unią, żąda dodatkowych środków

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Andris Kulbergs w garniturze stoi obok flag Unii Europejskiej i Belgii podczas spotkania w Brukseli.
Premier Łotwy Andris Kulbergs żąda od Brukseli miliardów euroNICOLAS TUCATAFP

W skrócie

  • Premier Łotwy Andris Kulbergs domaga się od Unii Europejskiej siedmiu miliardów euro, otwiera się w nowym oknie na zbrojenia w związku z wojną toczącą się za granicą kraju i nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi.
  • Kulbergs argumentuje, że środki z nowego budżetu UE mają zrekompensować Łotwie straty wynikające z zerwania stosunków handlowych z Rosją oraz wydatki na zbrojenia trafiające do innych państw UE.
  • Według Politico polityka Łotwy wobec Rosji może się zmienić po wyborach, gdyż obecny premier prawdopodobnie będzie musiał stworzyć koalicję z partiami o różnych poglądach na relacje z Kremlem.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Łotwa żąda pieniędzy od Brukseli. W tle długi i zbrojenia

Zobacz również:

Łotwa. Wybory parlamentarne i gra o miliardy z UE

Zobacz również:

Wybory parlamentarne na Łotwie. Trudna koalicja w dobie wojny

Zobacz również:

"Polityczny WF": Czy Nawrocki mógłby odmówić dymisji ministry? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?