Reklama

Reklama

Największe amerykańskie manewry wojskowe w Afryce. Polska obserwatorem

Polska pełni rolę obserwatora podczas największych amerykańskich manewrów w Afryce. Ćwiczenia "African Lion 2022" angażują prawie 7,5 tys. żołnierzy z 13 krajów na obszarze Maroka, Senegalu, Ghany i Tunezji. Bierze w nich także udział dowództwo wojskowe NATO. Celem działania jest "utrzymanie bezpieczeństwa granic oraz przeciwdziałania zagrożeniom transnarodowym" - podało Dowództwo Stanów Zjednoczonych w Afryce AFRICOM. Eksperci oceniają ćwiczenia jako jednoznaczne wsparcie dla Maroka po tym, jak Donald Trump uznał aneksję Sahary Zachodniej.

W poniedziałek w rejonie miasta Agadir w Maroku rozpoczęły się największe amerykańskie manewry wojskowe w Afryce, "African Lion 2022", w których bierze udział blisko 7,5 tys. żołnierzy z 13 krajów, w tym z Francji, Włoch, Holandii, Wielkiej Brytanii i Brazylii.

Manewry z udziałem przedstawicieli NATO i Polski

W manewrach uczestniczy także dowództwo wojskowe NATO - poinformowało na swoich stronach AFRICOM - Dowództwo Stanów Zjednoczonych w Afryce.

Polska jest z kolei akredytowana w charakterze obserwatora przyglądającego się manewrom.

BALTOPS 2022. Ćwiczenia NATO na Morzu Bałtyckim z udziałem Finlandii i Szwecji

Reklama

Celem "African Lion" jest "wzmocnienie współdziałania sił USA z krajami partnerskimi i organizacjami regionu dla ograniczenia niestabilności, prowadzenia operacji pokojowych, przeciwstawienia się ugrupowaniom ekstremistycznym, utrzymania bezpieczeństwa granic oraz przeciwdziałania zagrożeniom transnarodowym" - czytamy na stronie AFRICOM.

Obecność amerykańskich żołnierzy w Maroku w pobliżu granicy z Saharą Zachodnią jest interpretowana jako wsparcie dla Rabatu, udzielone po raz kolejny od uznania w grudniu 2020 r. przez byłego prezydenta amerykańskiego Donalda Trumpa suwerenności Maroka nad dawną kolonią hiszpańską.

Maroko: Dystans Hiszpanii, zaangażowanie USA

Stany Zjednoczone wielokrotnie podkreślały wagę relacji z Marokiem, akcentując jego rolę w stabilizacji regionu.

USA i Rabat podpisały 10-letnią umowę o współpracy wojskowej w październiku 2020 r., od tamtej pory Maroko uczestniczy co roku w ponad 100 programach współpracy z armią amerykańską.

Wspólne manewry sił powietrznych Japonii i USA nad Morzem Japońskim

Hiszpańskie media zwracają uwagę, że Madryt po raz kolejny nie bierze udziału w ćwiczeniach. W tym roku ze względu na kryzys w relacjach z Algierią spowodowany przez "jednostronne" uznanie przez premiera Pedro Sancheza zwierzchności Maroka nad byłą kolonią hiszpańską - Saharą Zachodnią.

Manewry szkoleniowe "African Lion" odbywają się w klimacie pustynnym i przy bardzo wysokich temperaturach. Ćwiczenia będą trwały do 30 czerwca także na terytorium Senegalu, Ghany i Tunezji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy