Najgorszy pożar w historii nie gaśnie. Europejskie służby zmieniają taktykę

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Strażak na pogorzelisku pożaru w rezerwacie przyrody Hautes Fagnes w Belgii, nieopodal granicy z Niemcami
Pogorzelisko w rezerwacie przyrody Hautes Fagnes w Belgii. Ogień w tym regionie nie został jeszcze opanowanyBRUNO FAHY / BELGAAFP

W skrócie

  • Belgijscy strażacy planują całkowicie otoczyć pożar, który uznano za najgorszy w historii kraju. Wtorek ma być "decydującym dniem".
  • Ogień w rezerwacie Hautes Fagnes rozprzestrzenił się na około 3 tysiące hektarów torfowisk. Gaszą go setki ludzi z Belgii, Niemiec i Luksemburga.
  • Trudny teren utrudnia działania gaśnicze: z powodu dużego zachmurzenia nie mogą latać samoloty i śmigłowce gaśnicze.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Wtorek będzie decydujący. Walka potrwa kolejne tygodnie

Zobacz również:

Takiego pożaru nie było od ponad stu lat. Upały nie pomogły

Zobacz również:

"Polityczny WF": Pół godziny, by oddać butelki. Jak działa system kaucyjny? INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?