Na trzymetrowym tsunami może się nie skończyć. Możliwe "megatrzęsienie"
Tsunami dociera do japońskiego wybrzeża. Pierwsza fala ma 80 cm, ale kolejne mogą być trzykrotnie wyższe. To efekt silnego trzęsienia ziemi, które w poniedziałek rano zanotowano na głębokości 10 kilometrów. Możliwe, że niedługo nadejdzie znacznie silniejszy kataklizm. Specjaliści ostrzegają przed zbliżającym się "megatrzęsieniem", które może dotknąć ponad 180 miast.

W skrócie
- Tsunami wywołane trzęsieniem ziemi o magnitudzie 7,7 mogą osiągać do 3 metrów wysokości i uderzyć w wybrzeża prefektur Hokkaido, Aomori i Iwate.
- Japońska Agencja Meteorologiczna ostrzega przed możliwym "megatrzęsieniem", które może zagrozić 182 miejscowościom.
- Pociągi dużych prędkości Shinkansen oraz lokalne połączenia w prefekturach Iwate i Hokkaido zostały wstrzymane, natomiast lotniska działają bez zakłóceń.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
W poniedziałek zatrzęsło się morskie dno nieopodal północnej Japonii. O godz. 16:53 lokalnego czasu doszło do trzęsienia ziemi o magnitudzie 7,7 (wcześniej podawano magnitudę 7,5). Jego epicentrum znajdowało się na głębokości około 10 km, przy regionie Sanriku w prefekturze Iwate. Ostrzeżenia przed tsunami wydano dla nadmorskich rejonów prefektur Iwate, Hokkaido i Aomori.
Tsunami uderza wielokrotnie. Nadają ostrzeżenia przez głośniki
Ruchy dna morskiego wywołały fale tsunami, przed którymi ostrzegają władze Japonii. Fale te nie zbliżą się swoim rozmiarem do tych z 2011, które spustoszyły wschodnią Japonię - wówczas osiągały one ponad 10, a miejscami ponad 20 metrów wysokości.
Najnowsze ostrzeżenie dotyczy fal mogących osiągać do 3 metrów wysokości - te fale mogą uderzyć w pacyficzne wybrzeże prefektur Hoikkaido, Aomori i Iwate.
Wstrząsy były na tyle silne, że przestawiały meble w mieszkaniach. Nagranie poniżej pochodzi z miasta Hachinohe w prefektirze Aomori:
Choć wyraźnie mniejsze od rekordowych, takie fale tsunami wciąż mogą stwarzać zagrożenie - ostrzegła Japońska Agencja Meteorologiczna (JMA).
"Osoby przebywające na wybrzeżu lub wzdłuż rzek powinny natychmiast ewakuować się w bezpieczne miejsce, takie jak wzniesienia lub budynki. Tsunami uderza wielokrotnie. Nie opuszczaj bezpiecznego miejsca, dopóki alarm nie zostanie zdjęty" - napisali specjaliści JMA w komunikacie.
Pierwsze uderzenia fal już odnotowano. Tsunami o wysokości 80 cm uderzyło w port Kuji w prefekturze Iwate. Tam woda cały czas wzbiera.
"Jak tylko usłyszeliśmy alarm ostrzegający przed trzęsieniem ziemi, wszyscy zbiegliśmy po schodach" - powiedziała telewizji BBC mieszkająca w Hokkaido obywatelka Mjanmy Chaw Su Thwe. Kobieta dodała, że same "wstrząsy były relatywnie łagodne".
Według jej relacji obecnie z głośników na ulicach nadawane są komunikaty ostrzegające przed możliwymi falami tsunami. Pracownikom zezwolono na wcześniejsze wyjście z pracy.
Szykują się na "megatrzęsienie". Ostrzeżenie dla 182 miast
Wstrząsy zarejestrowały niektóre kamery monitoringu. Poniższy film pochodzi z nadmorskiej miejscowości Miyako:
Nakaz ewakuacji w regionie Tohoku wydano dla terenów zamieszkanych przez 170 tys. osób.
Możliwe, że niedługo region nawiedzi jeszcze większy kataklizm. JMA wystosowało ostrzeżenie przed możliwym "megatrzęsieniem" - informuje serwis NHK. Możliwe, że osiągnie ono magnitudę w okolicach 8.
Według ekspertów na jego nadejście powinni się przygotować mieszkańcy siedmiu prefektur. Ostrzeżenie to swoim zasięgiem pokrywał 182 miasta i miejscowości leżące między Hokkaido a Chiba.
Pociągi zatrzymane, lotniska nie przerywają pracy. W Fukuszimie stabilnie
Pomimo trzęsienia ziemi i zagrożenia falą tsunami japońskie lotniska funkcjonują bez zakłóceń.
Żadnych problemów nie zanotowano również w rejonie elektrowni atomowej Fukuszima, która została zniszczona przez tsunami w 2011 roku. Jak poinformował operator obiektu, firma Tokyo Electric Power Company, nie odnotowano wzrostu poziomu promieniowania.
W żadnym stopniu nie ucierpiały również elektrownie atomowa Higashidori w prefekturze Aomori oraz Onagawa w prefekturze Miyagi. Nie doszło również do żadnych wycieków materiałów radioaktywnych na składowiskach w okolicach elektrowni.
Trzęsienie ziemi wymusiło z kolei wstrzymanie kursowania słynnych pociągów dużych prędkości Shinkansen między stacjami Tokio a Shin-Aomori oraz między stolicą Japonii a stacją Fukuszima. Nie kursują też składy między stacjami Akita oraz Morioka.
Wstrzymano także ruch wszystkich pociągów na liniach lokalnych w prefekturze Iwate oraz zawieszono niektóre połączenia w prefekturze Hokkaido.
Zobacz również:
Źródło: NHK, "Asahi Shimbun", Japan News, BBC
-----













