W skrócie
- Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił japońską prośbę o usunięcie pomnika w Chabarowsku upamiętniającego zwycięstwo Związku Radzieckiego nad Japonią w 1945 roku.
- Japonia uznała odsłonięcie pomnika, przedstawiającego zniszczenie symbolu chryzantemy, za działanie "niedopuszczalne" i wyraziła sprzeciw drogą dyplomatyczną.
- Spór o pomnik pojawił się w kontekście niedawnego pogorszenia stosunków między Japonią a Rosją po sierpniowej wizycie Władimira Putina w archipelagu Kuryli.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Moskwa oświadczyła we wtorek, że Rosja nie rozpatrzy prośby Japonii o usunięcie nowego pomnika upamiętniającego zwycięstwo Związku Radzieckiego w II wojnie światowej.
Rzeźba z brązu, przedstawiająca radzieckiego żołnierza niszczącego karabinem słup graniczny, na którym widnieje symbol chryzantemy, stanęła w mieście Chabarowsk na Dalekim Wschodzie.
Spór Rosji z Japonią. Kreml odrzuca prośbę Tokio
Zapytany o prośbę Japonii, rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zarzucił Tokio "wybiórczą pamięć". - Trudno powiedzieć, o czym zapomniano, a co wciąż pamięta się w Tokio, ale przynajmniej my nie zapomnieliśmy o japońskim militaryzmie, nie zapomnieliśmy o tym zwycięstwie - mówił przedstawiciel rosyjskich władz.
- W związku z tym trudno nam w jakikolwiek sposób uwzględnić takie żądania i oświadczenia - dodał Pieskow.
"Niedopuszczalne". Japonia domagała się usunięcia pomnika
W sobotę japoński minister spraw zagranicznych Toshimitsu Motegi informował, że "zdecydowanie zażądał" od Rosji usunięcia pomnika, który upamiętnia zwycięstwo Związku Radzieckiego nad Japonią w 1945 roku.
"Taki pomnik nie ma konstruktywnego charakteru w stosunku do Japonii" - stwierdził Motegi w oświadczeniu.
Zwracając uwagę na widoczną na rzeźbie chryzantemę, jako "powszechnie uznawany symbol Japonii", minister podkreślił, że "wystawienie pomnika przedstawiającego jego zniszczenie jest nie do przyjęcia i niezwykle godne ubolewania z punktu widzenia japońskich uczuć narodowych".
Motegi uznał za "niedopuszczalny i wysoce godny ubolewania" również fakt, że Moskwa nie wstrzymała jego odsłonięcia mimo wcześniejszych apeli. Informował, że Tokio kanałami dyplomatycznymi zażądało usunięcia monumentu i będzie nadal naciskać na Moskwę w tej sprawie.
Według strony rosyjskiej chryzantema postrzegana jest jako symbol militaryzmu. Ambasada Japonii w Moskwie podkreśla jednak, że jest to dziś powszechnie uznawany symbol rodziny cesarskiej, a przedstawienie jego zniszczenia jest "nie do przyjęcia ze względu na odczucia japońskiej opinii publicznej".
Wrze między Japonią a Rosją. W tle sierpniowa wizyta Putina
Uroczystość odsłonięcia 15-metrowego monumentu, zorganizowana przez Rosyjskie Wojskowe Towarzystwo Historyczne, odbyła się w piątek z udziałem przedstawicieli Chin i Korei Północnej.
Spór o pomnik wpisuje się w niedawne pogorszenie relacji japońsko-rosyjskich. Napięcia między Tokio a Moskwą wzrosły w połowie sierpnia po wizycie rosyjskiego przywódcy Władimira Putina na spornej wyspie Etorofu (ros. Iturup) w archipelagu Wysp Kurylskich.
















