Reklama

Morawiecki na konwencji hiszpańskiej partii: Brukselskie elity chcą stworzyć bestię bez duszy

Brukselscy biurokraci chcą stworzyć transnarodową bestię bez faktycznych i tradycyjnych wartości. Nie możemy na to pozwolić - powiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konwencji hiszpańskiej partii VOX w Madrycie. - Nie będę przepraszać za to, że jestem Polakiem, że jestem chrześcijaninem przywiązanym do takich wartości jak wolność, solidarność oraz prawo i sprawiedliwość - dodał.

W Madrycie od soboty trwa dwudniowa konwencja polityczno-kulturalna "Viva22" pod hasłem: "Historia, którą razem tworzyliśmy", zorganizowana przez opozycyjną konserwatywną partię VOX, będącą trzecią siłą w parlamencie hiszpańskim. Udział w nim bierze m.in. premier Mateusz Morawiecki.

Podczas swojego wystąpienia szef polskiego rządu podkreślał porozumienie między Polską i Hiszpanią wynikającą ze wspólnych wartości. - Chociaż Polska i Hiszpania leżą na dwóch skrajnych końcach Europy, to mamy te same wartości - niepodległość ponad wszystko. Przez wieki żyliśmy na granicach cywilizacji - Hiszpania na zachodzie, a Polska na wschodzie, byliśmy dwoma skrzydłami Europy, a mocą tych skrzydeł była wierność tradycji - mówił Morawiecki.

Reklama

- Dzisiaj UE chce odwrócić się plecami do tradycji, podcinając w ten sposób te skrzydła, niewielka liczba biurokratów w Brukseli uważa, że może tworzyć Europę, ale mylą się. Europa jest stworzona z narodów, narodów wolnych i suwerennych - podkreślił premier.

Mateusz Morawiecki: Brukselscy biurokraci chcą stworzyć transnarodową bestię

Szef polskiego rządu stwierdził, że UE inwestuje w biurokrację zamiast opierać się na mocy narodów europejskich i ich tradycji. - Biurokraci brukselscy rozszerzają swoje kompetencje bez jakichkolwiek podstaw traktatowych, nie możemy na to pozwolić, w ten sposób będą w stanie tak naprawdę stworzyć transnarodową bestię bez faktycznych i tradycyjnych wartości, bez duszy - dodał.

Morawiecki mówił również, że poprzez odrzucenie tradycyjnych wartości skazujemy przyszłe pokolenia na życie w chaosie. Podkreślił, że bardzo istotnym zagrożeniem jest zniszczenie naszego własnego dziedzictwa kulturowego. - To szaleństwo, przez lata była prowadzona cicha wojna w Europie przeciwko wartościom, na których nasza cywilizacja została zbudowana. A jednak wszyscy jesteśmy dziećmi cywilizacji chrześcijańskiej, nie wolno nam o tym zapominać - zaznaczył premier.

- Nie będę przepraszać za to, że jestem Polakiem, że jestem chrześcijaninem, że jestem kimś, kto jest przywiązany do takich rzekomo przestarzałych wartości jak prawda, że jestem przywiązany do takich wartości jak wolność, do solidarności i do prawa i sprawiedliwości - mówił Morawiecki. Dodał, że również żaden Hiszpan, Włoch czy Węgier nie powinien być zmuszany do przepraszania za to kim jest.

"Kreml zachował się jak diler narkotykowy"

Morawieckie zwracał uwagę, że wojna w Ukrainie jest "momentem przebudzenia dla Europy". Zaznaczył, że niektóre europejskie elity zostały uwiedzione kontraktami na tani gaz i naiwnie uwierzyły, że Moskwa jest wiarygodnym partnerem. 

- Kreml zachował się jak diler narkotykowy - sprzedawał gaz tanio, ale dzisiaj prawdziwą cenę tego gazu widzimy w inflacji, wysokich cenach i krwi przelewanej w Ukrainie. Ale to nie elita płaci cenę za te pomyłki, to nie elity brukselskie, to zwykli ludzie, zwykłe rodziny w Polsce, w Hiszpanii i w całej Europie - podkreślił Morawiecki.

Polski premier, nawiązując do Brexitu, zastanawiał się, czy KE czegokolwiek nauczyła się z tego doświadczenia i zauważył, że ostatnio postanowiła pouczać Włochów w jaki sposób mają głosować podczas wyborów w tym kraju. - Straszne, okropne podejście - ocenił.

"Dziwne eksperymenty ideologiczna w całej Europie"

- Jestem zadowolony, że wiele narodów podnosi się i zaczynają one rozumieć, że Europa powinna być uwolniona i bezpieczna od swoich grabarzy, biurokratów. Nie jest za późno, powinniśmy zawrócić z drogi prowadzącej do przepaści - przekonywał premier. Ocenił, że może się to wydarzyć tylko pod jednym warunkiem. - Musimy oddać władzę z powrotem prawdziwym twórcom obecnej Europy, jej narodom - powiedział.

Szef rządu stwierdził też, że ma komentarz "dla tych, którzy rozprowadzają różne dziwne eksperymenty ideologiczne w całej Europie". - Może byście nam po prostu pozwolili żyć normalnym życiem. Może byście uprzejmie nie narzucali swoich idei naszym rodzinom - mówił.

- Dzisiaj Europa jest nękana ludźmi, którzy chcą otworzyć na siłę drzwi naszych domów i urządzić je od nowa. Nie pozwolimy na to - mówił.

- Będziemy chronić naszych domów i naszych wartości. Będziemy chronić nasze ojczyzny. Niech żyje normalność, niech żyje solidarność, niech żyje wolność. Niech żyje Polska, niech żyje Hiszpania - podsumował premier Morawiecki.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: VOX | Hiszpania | Mateusz Morawiecki | Unia Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy