Milorad Dodik zwróci się do "rosyjskich przyjaciół". Wiadomo, o co poprosi
Odsunięty ze stanowiska prezydent Republiki Serbskiej w Bośni i Hercegowiny zapowiedział, że odwiedzi Moskwę, by zwrócić się do swoich "rosyjskich przyjaciół". Milorad Dodik chce usunięcia europejskiej misji Althea. Zapowiedział też, że "jedyną trwałą stabilizacją jest rozpad BiH i utworzenie niepodległej Republiki Serbskiej".

W skrócie
- Milorad Dodik, odsunięty prezydent Republiki Serbskiej w Bośni i Hercegowinie, zapowiedział wizytę w Moskwie i prośbę o wsparcie od Rosji.
- Polityk domaga się wycofania misji Althea z Bośni i Hercegowiny oraz utworzenia niepodległej Republiki Serbskiej.
- Dodik został usunięty ze stanowiska, skazany prawomocnie na więzienie, figuruje też na liście sankcyjnej USA.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Milorad Dodik, separatysta odsunięty ze stanowiska prezydenta Republiki Serbskiej w Bośni i Hercegowiny zapowiedział, że pojedzie do Moskwy. W trakcie podróży ma zwrócić się do swoich "rosyjskich przyjaciół" o pomoc w wycofaniu z kraju unijnej misji Althea.
Misja Althea działa od 2004 roku, po wycofaniu z Bośni i Hercegowiny wojsk NATO, które stacjonowały w kraju od 1995 roku. Ma ona na celu zapewnienie bezpieczeństwa ludności BiH.
Za wdrażanie postanowień układu pokojowego odpowiada Christian Schmidt - pełni on urząd Wysokiego Przedstawiciela Wspólnoty Międzynarodowej. Dodik, w wywiadzie dla telewizji Sputnik powiedział jednak, że "BiH jest pod okupacją".
- Mamy lokalną administrację cywilną cudzoziemca o nazwisku Cristian Schmidt i zbrojną część tej okupacji zwaną Althea. Chcemy usunąć obie. Aby to zrobić, musimy (jako republika serbska - red.) być odrębnym państwem - mówił Milorad Dodik.
Milorad Dodik: trwałą stabilizacją jest rozpad Bośni i Hercegowiny
W wywiadzie dla TV Sputnik polityk wyraził także przekonanie, że relacje między prezydentem Rosji Władimirem Putinem a prezydentem USA Donaldem Trumpem "utorują drogę do nowego porządku świata". - Europa nie jest już poważnym czynnikiem w niczym - powiedział Milorad Dodik, dodając, że "jedyną trwałą stabilizacją jest rozpad BiH i utworzenie niepodległej Republiki Serbskiej".
66-letni Dodik, były premier i prezydent Republiki Serbskiej (RS) - większościowo serbskiej części autonomicznej BiH - doprecyzował, że rozmowy z "rosyjskimi przyjaciółmi" będą prowadzone w celu poparcia referendum w RS na forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ.
Milorad Dodik. Kim jest kontrowersyjny polityk?
Parlament tej części kraju zaplanował na październik referendum, w którym obywatele RS wypowiedzą się w sprawie wyroku przeciwko byłemu prezydentowi. Polityk został prawomocnie skazany na rok więzienia i sześć lat zakazu pełnienia funkcji publicznych za utrudnianie wykonywania decyzji Schmidta.
Centralna Komisja Wyborcza BiH usunęła go ze stanowiska 18 sierpnia. Milorad Dodik, zgodnie z obowiązującym w BiH prawem, zamienił karę więzienia na grzywnę, a decyzję o usunięciu z urzędu odrzucił.
Milorad Dodik od 2022 roku figuruje na liście sankcyjnej USA za "udział w naruszaniu lub działania utrudniające lub zagrażające realizacji porozumienia pokojowego z Dayton, a także za działalność korupcyjną". Polityk już kilkakrotnie groził odłączeniem RS od reszty BiH.















