Miał obawiać się o stan psychiczny Trumpa. Fico stanowczo zaprzecza
"Nikt nic nie słyszał, nikt nic nie widział, nie ma żadnych świadków" - napisał Robert Fico, zaprzeczając wcześniejszym doniesieniom, jakoby wyrażał obawy dotyczące stanu psychicznego Donalda Trumpa. Premier Słowacji po spotkaniu z 18 stycznia miał stwierdzić, że amerykański prezydent zachowywał się "niebezpiecznie". Wcześniej doniesieniom zaprzeczyła zastępczyni rzeczniczki Białego Domu Anna Kelly.

W skrócie
- Rober Fico zaprzeczył doniesieniom o wyrażaniu obaw dotyczących stanu psychicznego Donalda Trumpa podczas szczytu UE w Brukseli.
- Politico poinformowało, powołując się na europejskich dyplomatów, że Fico miał kwestionować stan psychiczny Trumpa.
- Zarówno Fico, jak i zastępczyni rzeczniczki Białego Domu Anna Kelly, stanowczo odrzucili te informacje.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Robert Fico, premier Słowacji, zaprzeczył w środę doniesieniom portalu Politico, jakoby w kuluarach ubiegłotygodniowego szczytu Unii Europejskiej w Brukseli wyrażał obawy dotyczące stanu psychicznego prezydenta USA Donalda Trumpa.
"Nikt nic nie słyszał, nikt nic nie widział, nie ma żadnych świadków, ale nic nie przeszkodziło portalowi Politico, by wystąpić z kłamstwami" - napisał Fico w oświadczeniu przekazanym przez jego kancelarię.
Premier Słowacji stanowczo zaprzecza doniesieniom ws. Trumpa
Premier Słowacji nazwał ponadto serwis mianem "probrukselskiego, liberalnego". Podkreślił, że na nadzwyczajnej Radzie Europejskiej 22 stycznia w Brukseli nie zabierał głosu i nawet nieformalnie nie rozmawiał o wizycie, jaką odbył kilka dni wcześniej w Stanach Zjednoczonych.
Dodajmy, że wcześniej do doniesień Politico odniosła się zastępczyni rzeczniczki Białego Domu Anna Kelly.
- To absolutnie fałszywe wiadomości od anonimowych europejskich dyplomatów, którzy próbują być ważni. Spotkanie w Mar-a-Lago było pozytywne i owocne - mówiła.
Przypomnijmy, że serwis Politico, powołując się na europejskich dyplomatów, poinformował w nocy z wtorku na środę, że Robert Fico miał wyrazić niepokój w stosunku do "stanu psychicznego" prezydenta Donalda Trumpa.
Fico miał kwestionować stan psychiczny prezydenta Trumpa
Do wypowiedzi słowackiego premiera miało dojść podczas czwartkowego szczytu w Brukseli, a konkretniej w trakcie osobnego, nieformalnego spotkania pomiędzy niektórymi przywódcami, a głównymi przedstawicielami UE.
Wcześniej głos w sprawie zabrał także Andrej Danko, przewodniczący wchodzącej w skład rządowej koalicji partii SNS. Według niego Fico zamierza w najbliższy czwartek spotkać się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, ponieważ "przestraszył się" ostatniego spotkania z Donaldem Trumpem. Polityk nie wyjaśnił jednak, o co dokładnie chodzi.
Przypomnijmy, że obawy o zdrowie prezydenta USA "szybko stają się coraz częściej podejmowanym tematem na wszystkich szczeblach", o czym poinformował urzędnik Unii Europejskiej zaangażowany w rozmowy między stolicami w Brukseli.
Sam 79-letni Trump wielokrotnie stanowczo zaprzeczał, jakoby cierpiał na jakąkolwiek chorobę wpływającą na jego funkcje poznawcze. Na łamach "New York Magazine" amerykański prezydent podkreślił również, że nie cierpi na chorobę Alzheimera.










