Reklama

Reklama

Mężczyzna zastrzelony w centrum Sztokholmu. Miał być szefem gangu

Młody mężczyzna, będący według mediów przywódcą gangu, został zastrzelony w środę w hotelowej recepcji w centrum Sztokholmu. Na miejscu prowadzone są czynności policyjne, na razie nikt nie został zatrzymany.

Do zdarzenia doszło w hotelu przy ruchliwym placu Fridhemsplan, nieopodal komendy głównej policji. Według gazety "Expressen" sprawca zaczaił się na mężczyznę przy wejściu do hotelu, oddał w jego kierunku serię strzałów, a następnie uciekł na elektrycznej hulajnodze.

Jak podają media, 34-latek był przywódcą brutalnego gangu z dzielnicy Oestberga w południowym Sztokholmie, który wzbogacił się na handlu narkotykami. Wcześniej w wyniku strzelanin zginęło dwóch jego braci. Czwarty z braci trafił do więzienia za próbę morderstwa członka innej grupy.

Reklama

Do połowy grudnia w Sztokholmie doszło w tym roku do 134 strzelanin, w których zginęły 23 osoby, a 23 zostały ranne. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje