Reklama

Reklama

Merkel krytykuje Turcję za ograniczanie wolności prasy

​Turecki prezydent RecepTayyip Erdogan wezwał w piątek niemieckie władze do ekstradycji "setek zwolenników" kaznodziei Fetullaha Gulena. W odpowiedzi Merkel stwierdziła, że jej rząd potrzebuje więcej dowodów, by uznać ruch tego duchownego za nielegalny. Szefowa niemieckiego rządu na wspólnej z Erdoganem konferencji prasowej w Berlinie skrytykowała też Ankarę za ograniczanie wolności prasy oraz nieprzestrzeganie praw człowieka.

Podkreśliła, że między Niemcami a Turcją są "zasadnicze różnice".

Jednocześnie zaznaczyła, że kraje te "łączy wiele". W tym kontekście wymieniła współpracę w NATO, kwestię migracji oraz walkę z terroryzmem.

Z konferencji wyprowadzono ubranego w koszulkę wzywającą do wolności mediów w Turcji dziennikarza Ertugrula Yiglita. Mężczyzna utrzymuje, że działania służb wobec niego były bezpodstawne.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel zgodziła się w piątek na spotkanie w październiku z prezydentami Francji, Rosji i Turcji w sprawie Syrii. Zapowiedziała, że tematem będzie "krytyczna sytuacja" w Idlibie, ostatniej dużej rebelianckiej enklawie w tym kraju.

Reklama

Taką deklarację złożyła Merkel podczas konferencji prasowej w Berlinie z tureckim przywódcą Recepem Tayyipem Erdoganem. Polityk ten przebywa w Niemczech z wizytą państwową.

--

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne