Reklama

Reklama

Media: Partnerce Ramana Pratasiewicza grozi sześć lat więzienia

Rosyjska redakcja BBC News poinformowała, że Sofii Sapiega, aresztowanej na Białorusi partnerce opozycjonisty Ramana Pratasiewicza grozi sześć lat więzienia. Według źródeł BBC kobiecie, będącej obywatelką Rosji, przedstawiono końcowe zarzuty.

Jej sprawa karna wkrótce zostanie przekazana do sądu w Mińsku. Dopiero po wyroku Sapiega może zostać przekazana do Rosji w drodze ekstradycji.

Jak poinformowały źródła BBC, zarzuty wobec 23-letniej Sofii Sapiega dotyczą artykułu kodeksu karnego mówiącego o rozniecaniu wrogości. Najniższy możliwy wyrok to sześć lat pozbawienia wolności. Sapiega jest w złym stanie psychicznym i cierpi na bezsenność - przekazały źródła.

Od 20 października dziewczyna jest w areszcie domowym w mieszkaniu jej rodziców w Lidze na Białorusi. Od połowy października rodzice nie mają z nią kontaktu. We wrześniu przedłużono jej areszt do 25 grudnia bieżącego roku. 

Reklama

Zatrzymani na lotnisku w Mińsku

Źródła cytowane przez BBC nie wiedzą przy tym, gdzie znajduje się Pratasiewicz.

Sapiega i Pratasiewicz zostali zatrzymani po przymusowym lądowaniu w Mińsku samolotu linii Ryanair, którym lecieli z Aten do Wilna 23 maja. Przymusowe lądowanie samolotu stało zaostrzenia sankcji nałożonych na Białoruś.

Pratasiewicz to były współredaktor kanału Nexta, uznanego przez władze białoruskie za "ekstremistyczny". Jego samego władze nazywały wcześniej "terrorystą". Już po aresztowaniu bloger wystąpił kilkukrotnie w mediach państwowych, przyznając się do winy i błędów, a także krytykując dawnych współpracowników z kręgów opozycyjnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy