Reklama

Reklama

Makabryczny wypadek w Nigerii. Nie żyje 37 osób. Większość spłonęła

Co najmniej 37 osób zginęło w wypadku drogowym w północno-wschodniej Nigerii - poinformowały lokalne władze. Do tragedii doszło, kiedy zderzyły się autobusy, które następnie stanęły w ogniu.

Do wypadku doszło w pobliżu miasta Maiduguri, kiedy dwa komercyjne autobusy zderzyły się czołowo i zapaliły się. Następnie uderzył w nie trzeci autobus.

Ludzie uwięzieni w autobusach spłonęli

- Potwierdzono śmierć 37 osób, większość spłonęła - poinformował Utten Boyi, szef Państwowej Agencji Bezpieczeństwa Drogowego.

Przyczyną wypadku było pęknięcie opony w pierwszym autobusie w połączeniu z nadmierną prędkością.

Pogoda pogarsza stan dróg

Wypadki drogowe są powszechne w Nigerii, gdzie warunki do jazdy pogorszyły się w ostatnich tygodniach po ulewnych deszczach i powodziach, największych w tym kraju od dekady.

Reklama

Wcześniej we wtorek 17 osób zginęło, a cztery zostały ranne, gdy autobus staranował ciężarówkę w pobliżu stolicy Nigerii Abudży. W sobotę dziewięć osób utonęło, gdy przeładowany autobus wpadł w blokadę drogową po pęknięciu opony w pobliżu Kano na północy kraju. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy