Macron ostro do Trumpa. "Ani eleganckie, ani na poziomie"
- Nigdy nie była to opcja, na którą się decydowaliśmy i uważamy ją za nierealistyczną - powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron, odnosząc się do pomysłu militarnego odblokowania cieśniny Ormuz. Podkreślił, że taka operacja byłaby zbyt ryzykowna i długotrwała. Skomentował także słowa Donalda Trumpa na temat jego małżeństwa, uznając jego uwagi za "nieeleganckie" i niewarte odpowiedzi.

W skrócie
- Prezydent Francji Emmanuel Macron uznał operację wojskową mającą na celu odblokowanie cieśniny Ormuz za nierealną i zbyt ryzykowną.
- USA chcą, aby kraje europejskie pomogły w odblokowaniu cieśniny, która została zamknięta przez Iran po amerykańsko-izraelskim ataku.
- Emmanuel Macron skomentował wypowiedzi Donalda Trumpa dotyczące jego małżeństwa, określając je jako "nie ani eleganckie, ani też na poziomie" i stwierdził, że nie zasługują na odpowiedź.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział w czwartek podczas spotkania w Seulu, gdzie przebywał z oficjalną wizytą, że operacja wojskowa, która miałaby na celu odblokowanie cieśniny Ormuz jest nierealna. Jego zdaniem byłaby ona zbyt ryzykowna i trwałaby zbyt długo.
- Nigdy nie była to opcja, na którą się decydowaliśmy - mówił francuski prezydent, wskazując, że misja odblokowania cieśniny od początku jawi się jako "nierealna".
Macron komentuje słowa Trumpa. "To nie zasługuje na odpowiedź"
USA chcą, aby kraje europejskie pomogły w odblokowaniu cieśniny, zamkniętej dla żeglugi przez Iran z powodu amerykańsko-izraelskiego ataku na ten kraj. Cieśnina ma kolosalne znaczenie dla transportu ropy i gazu z krajów Zatoki Perskiej.
Emmanuel Macron będąc w Korei Południowej odniósł się także do komentarzy prezydenta USA Donalda Trumpa na temat jego małżeństwa.
- Nie są ani eleganckie, ani też na poziomie - oznajmił. Przypomnijmy, że Trump w środę oświadczył, że żona Macrona źle traktuje swojego męża.
- To nie zasługuje na odpowiedź - dodał francuski prezydent.
Jak się zdaje, prezydent USA odnosił się do nagrania z maja 2025 roku, kiedy podczas wizyty w Wietnamie Brigitte Macron uniosła obie ręce w kierunku twarzy męża, co - jak oceniła agencja AFP - mogło przypominać uderzenie.
Wcześniej, podczas orędzia do narodu Trump mówił, że USA "nie potrzebują cieśniny Ormuz. Kraje, które ją wykorzystują, muszą się nią zająć". - Po zakończeniu konfliktu cieśnina otworzy się naturalnie - mówił.
Wcześniej kilkukrotnie apelował do sojuszników z NATO, by dołączyli do operacji USA w Iranie bądź zaangażowali się w sprawię dotyczącą udrożnienia cieśniny.











