Konflikt dotyczy linii autobusowej, którą turyści pokonują ostatni odcinek trasy do Machu Picchu, najsławniejszej atrakcji turystycznej Peru.
Lokalni mieszkańcy domagają się, aby kontrakt na jej obsługę przyznać jednej z miejscowych firm.
Miejscowi twierdzą, że upłynął już termin 30-letniej koncesji wydanej zewnętrznemu przewoźnikowi.
Peru. Lokalny protest, ewakuacja turystów
Organizujący protest Front Obrony Machu Picchu zapowiedział w niedzielę, że akcja będzie trwała do czasu rozpoczęcia działalności przez nową firmę transportową.
Protestujący zablokowali tory kolejowe, a w starciach z nimi obrażenia odniosło 14 policjantów - przekazała AFP.
Po wstrzymaniu ewakuacji turyści, którzy utknęli na szczycie, przekazali w rozmowie z AFP, że władze zasugerowały im kilkugodzinny marsz, aby zejść i zdążyć na pociąg powrotny.
Machu Picchu jest uznawane za najlepiej zachowane miasto Inków. Zbudowano je w XV wieku, a odkryto dla współczesnych w 1911 r.
Ruiny miasta wciąż przyciągają badaczy z całego świata i są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Kompleks składa się z około 200 budowli, które były wykorzystywane zarówno do celów religijnych, administracyjnych oraz codziennego życia mieszkańców.
Leżące na wysokości 2438 metrów n.p.m. Machu Picchu odwiedza średnio 4,5 tys. turystów dziennie.
















