W skrócie
- Łoś Emil został uśpiony przez austriackie służby ze względu na zagrożenie dla ruchu drogowego, a następnie przetransportowany w okolice czeskiego parku narodowego Szumawa.
- Decyzję podjęto po tym, jak zwierzę widziano przy ruchliwej autostradzie. Akcja była ściśle monitorowana z użyciem dronów oraz kamer termowizyjnych.
- Emil stał się internetową sensacją, po tym jak z granicy polsko-czeskiej przedostał się do Czech, a później do Austrii. Zwierzę zgromadziło kilkadziesiąt tysięcy fanów.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Łoś Emil, który wyruszył z Polski, przedostał się do Czech, a później do Austrii, został uśpiony przez tamtejsze służby i przeniesiony w inny obszar.
W ostatnich dniach zwierzę widziano przy autostradzie zachodniej A1 w okolicach skrzyżowania Voralpenkreuz. Zdaniem lokalnych władz i ekspertów ds. dzikich zwierząt stanowiło to bezpośrednie zagrożenie dla pojazdów poruszających się po trasie.
Łoś Emil uśpiony i przeniesiony. Władze bały się o wypadek
Jak stwierdziła radna kraju związkowego Górna Austria Michaela Langer-Weninger, wypadek z udziałem zwierzęcia "oznaczałby zagrożenie dla życia wszystkich zaangażowanych osób".
W związku z tym podjęto decyzję o uśpieniu łosia i przeniesieniu go w inne miejsce. Podczas akcji zwierzę było monitorowane za pomocą dronów i kamer termowizyjnych.
Miejscowi strażacy przenieśli Emila do przyczepy transportowej wyłożonej słomą i przewieźli go na skraj Lasu Czeskiego w powiecie Rohrbach. Miejsce to znajduje się w bliskim sąsiedztwie czeskiego Parku Narodowego Szumawa.
Jak podał regionalny dziennik Górnej Austrii "OONachrichten", zwierzę zostało wyposażone w kolczyk z nadajnikiem GPS, który pozwoli rejestrować trasy zwierzęcia.
Internauci reagują po przeniesieniu Emila. "Oby przeżył"
Łoś Emil przebywa w Austrii od drugiej połowy sierpnia. Zawędrował tam z Polski przez Czechy i pojawił się m.in. w miejscowościach Herrnbaumgarten, Poysdorf i Grosskrut. Zwierzę od razu stało się wielką atrakcją, a internauci założyli mu stronę na Facebooku. Austriackie media pisały żartobliwie, że Emil stał się główną gwiazdą lata 2025 roku.
Po uśpieniu Emila i przetransportowaniu go pod czeską granicę internauci zareagowali różnorodnie. Wśród komentarzy pojawiały się m.in. wpisy: "oby przeżył" oraz "jestem taki zły".
Mimo to niektórzy wyrazili opinię, że rozwiązanie austriackich władz było "naprawdę najbardziej sensowne".
Powodów do zadowolenia z obecności łosia Emila nie mieli na początku września austriaccy policjanci. Wydali oni ostrzeżenie w związku z rozpoczęciem nowego roku szkolnego, że mieszkańcy Dolnej Austrii mogą spotkać zwierzęta na drogach. Mundurowi przestrzegli również przed pościgami za zwierzęciem.















