W rozmowie z rosyjskim Pierwyj Kanałem Siergiej Ławrow zwrócił się do europejskich przywódców by przypomnieli sobie słowa przywódcy Rosji. - Władimir Putin wielokrotnie to powtarzał. Nie mamy zamiaru nikogo atakować. To całkowity brak jakiejkolwiek sztuki rządzenia - mówił minister spraw zagranicznych Rosji.
Zapowiedział jednak, że jeśli rozmowy Europy oznaczają przygotowania do ataku na jego kraj to "będzie to wojna zupełnie inna i bardzo krótka". - Radzę wam zapamiętać te słowa - przestrzegł w rozmowie z państwową telewizją.
Ławrow stwierdził także, że niektóre słowa europejskich przywódców są "lekkomyślne" - Twierdzą, że Rosja przegrywa tę wojnę i wspierają Ukrainę. Z drugiej strony mówią, że ta 'przegrywająca' Rosja przygotowuje atak na Europę - mówił Ławrow.
Podobne zapewnienia wygłaszał w zeszłym tygodniu Donald Trump. Prezydent USA podczas rozmowy z mediami w Białym Domu przyznał, że "zna on Putina bardzo dobrze" i przywódca Rosji "nie zaatakuje terytorium NATO".
"Nie mamy zamiaru". Ławrow o potencjalnym ataku Rosji
We wtorek odbyła się także rozmowa telefoniczna między Donaldem Trumpem a Władimirem Putinem. Doradca Kremla Jurij Uszakow przekazał po jej zakończeniu, że Puitn kolejny raz zapewnił, że nie ma wrogich planów wobec Europy.
- Biorąc pod uwagę spekulacje na temat rzekomych wrogich zamiarów Rosji wobec państw europejskich, podkreślono, że nie mamy zamiaru podejmować żadnych agresywnych działań wobec Europy - powiedział dziennikarzom po rozmowie Uszakow.
Według Uszakowa, Trump podczas rozmowy zaproponował przywrócenie za jego kadencji normalnych relacji między Rosją a USA, a Putin poparł ten pomysł. Przywódcy omawiali też możliwości wymiany więźniów.
- Donald Trump wyraźnie podkreślił potrzebę jak najszybszego zakończenia konfliktu, co natychmiast otworzyłoby dalekosiężne perspektywy pełnego przywrócenia stosunków między USA a Rosją. Jego zdaniem miałoby to szczególny wpływ na stosunki handlowe i gospodarcze, z ogromnymi korzyściami dla obu krajów - powiedział Uszakow, cytowany przez agencję Reuters.
Pośrednie ataki na infrastrukturę? Brytyjski dziennik wskazuje
Mimo zapowiedzi strony rosyjskiej o braku ataku, brytyjski dziennik "The Telegraph", powołując się na agencje wywiadowcze informował w sierpniu, że Rosja przeprowadza ataki na europejskie fabryki zbrojeniowe poprzez członków lokalnych grup przestępczych.
Pośrednicy mają przekazywać zadania, za które otrzymują zapłatę w kryptowalutach. Rekrutacja, jak i sama komunikacja, odbywa się za pośrednictwem komunikatorów, m.in. Telegrama.
Zdaniem "The Telegraph" ataki te są dokładnie zaplanowane, by nie doprowadziły do uruchomienia art. 5 Paktu Północnoatlantyckiego - zobowiązania sojuszników do wzajemnej obrony. Działania te mają zwiększać napięcia wewnątrz NATO oraz osłabiać poparcie dla Ukrainy.















