Reklama

Kuźniar: Nierozumna deklaracja prezydenta Obamy

Profesor Roman Kuźniar nazywa "nierozumną" deklarację prezydenta Baracka Obamy, że USA nie zacieśnią współpracy z Baszarem al-Asadem. Według eksperta, prezydent Stanów Zjednoczonych, mimo takich zapowiedzi, prędzej czy później będzie musiał się porozumieć z prezydentem Syrii, by zakończyć krwawą wojnę domową w tym kraju.

Były doradca Bronisława Komorowskiego wskazywał w radiowej Jedynce, że słowa to jedno, a realne działania to drugie - Amerykanie już teraz rozmawiają z sojusznikami reżimu w Damaszku, takimi jak Rosja czy Iran.

Zdaniem eksperta, będą oni musieli podjąć współpracę z syryjskimi władzami, bo daje to szanse na rozwiązanie konfliktu.

"Poza tym - mówił prof. Kuźniar - większość Syryjczyków opowiada się za stabilizacją i woli pozostanie al-Asada przy władzy niż kontynuację wojny domowej".

Reklama

Barack Obama w czasie swojego wystąpienia na debacie generalnej Organizacji Narodów Zjednoczonych sceptycznie odniósł się do możliwości współpracy z Baszarem al-Asadem, o którym mówił, że "masakruje bombami beczkowymi małe dzieci".

Informacyjna Agencja Radiowa

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy