Kuriozalny ruch Białorusi. Łukaszenka obawia się zmyślonego państwa
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi uznało Wiejsznorię za "formację ekstremistyczną". To wrogie "państwo" wymyślone przez organizatorów białorusko-rosyjskich manewrów Zapad-2017. Krótko później stało się memem w internecie, jako alternatywa łukaszenkowskiej Białorusi. Za powiązania z Wiejsznorią grozi teraz do siedmiu lat kolonii karnej.

Członkowie Wiejsznorii zostali uznani na Białorusi za ekstremistów. Według tamtejszego MSW związek z nią ma Aleh Łaryczau - artysta uliczny, działacz społeczny i organizator festiwalu Urban Myths, wcześniej nagradzany za swoją pracę przez władze Mińska.
W stycznu został on aresztowany i uznany przez białoruskie organizacje praw człowieka za więźnia politycznego. W myśl nowych przepisów może on zostać skazany za "przynależność do organizacji ekstremistycznej", za co grozi do siedmiu lat kolonii karnej.
Wiejsznoria - wymyślone państwo Łukaszenki
Wiejsznoria to wymyślone, wrogie reżimom Alaksandra Łukaszenki i Władimira Putina "państwo". Zostało "stworzone" na potrzeby manewrów Zapad-2017.
Zgodnie z legendą ćwiczeń miało ono zajmować obwód grodzieński, a także północną część obwodów mińskiego i witebskiego. Jest to obszar pokrywający się z historyczną Wileńszczyzną, zamieszkany przez mniejszość katolicką, polską i litewską.
Scenariusz ćwiczeń Zapad zakładał, że Zachód chciał przejąć część Białorusi i utworzyć tam nowe państwo, a następnie rozmieścić wojska na całym obszarze Białorusi.
Wiejsznoria. Białoruś na wojnie z wymyślonym "państwem"
Po ogłoszeniu planów przez Mińsk, Wiejsznoria natychmiast eksplodowała w białoruskim internecie, stając się memem. Niemal natychmiast pojawiły się jej "oficjalne" konta w mediach społecznościowych. Ogłoszono, że oficjalna siedziba państwa znajduje się w Grodnie, rządu i parlamentu w Lidzie, a Smorgoń został ogłoszony stolicą kultury.
Wiejsznoria zyskała herb i flagę wzorowaną na białoruskiej fladze narodowej z krzyżem Eufrozyny Połockiej. Sympatycy tej inicjatywy mogli także uzyskać symboliczne wiejsznorskie obywatelstwo i pamiątkowe paszporty.
"Nigdy jednak nie powstał realny ruch polityczny zbudowany na tym fenomenie, ani tym bardziej wiejsznorski separatyzm" - podkreśla Biełsat.
Białoruś. "Ekstremiści", czyli więźniowie polityczni
Lista "grup ekstremistycznych" prowadzona przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Białorusi i KGB obejmuje obecnie 334 podmioty.
"Należy zauważyć, że białoruskie przepisy prawne dotyczące walki z terroryzmem i ekstremizmem są wykorzystywane do represji politycznych i budzą poważne zaniepokojenie ekspertów ONZ" - zauważa niezależny portal Zierkało.
Źródło: Biełsat, Zierkało











