Reklama

Reklama

"Kucharz Putina" przyznał się do ingerowania w amerykańskie wybory

Jewgienij Prigożyn przyznał, że ingerował w wybory w USA - donosi agencja Associated Press. - Wtrącaliśmy się, wtrącamy się i będziemy się w trącać - powiedział szef grupy Wagnera, znany też jako "kucharz Putina". Potwierdził tym samym oskarżenia, które przez lata odrzucał.

- Robimy to ostrożnie, precyzyjnie, chirurgicznie i na swój sposób - stwierdził "kucharz Putina" w uwagach zamieszczonych przez jego rzeczników w mediach społecznościowych. 

Zarówno on sam, jak i trzy rosyjskie firmy były przez lata oskarżane o prowadzenie tajnej kampanii, mającej na celu podsycanie podziałów w amerykańskiej opinii publicznej przed wyborami prezydenckimi w USA w 2016 roku. Formalne oskarżenia zostały wystosowane w tej sprawie w 2018 roku - pisze agencja AP.

"Kucharz Putina" przyznał się do ingerencji w amerykańskie wybory. "Robiliśmy to i będziemy to robić"

Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych w 2020 roku wniósł o oddalenie zarzutów przeciwko dwóm oskarżonym firmom - Concord Management and Consulting LLC oraz Concord Catering - twierdząc, że proces przeciwko nim bez obecności tych korporacji w Stanach Zjednoczonych i bez szans na wymierzenie im znaczącej kary w przypadku skazania, prawdopodobnie ujawni tajne narzędzia i techniki egzekwowania prawa.

Reklama

Jak podkreśla Associated Press do tej pory Prigożyn zaprzeczał również powiązaniom z grupą Wagnera, lecz we wrześniu oficjalnie przyznał się do utworzenia i finansowania ich od 2014 roku. Wówczas zaczął także otwarcie mówić o udziale najemników w wojnie w Ukrainie.

Reklama

Reklama

Reklama