Reklama

Reklama

"Krwiopijca": Podniósł cenę leku, dostał zarzuty

Martin Shkreli, który przejął prawa do leku ratującego życie, a potem podniósł jego cenę o 5000 proc. został aresztowany przez FBI za oszustwa finansowe w swojej firmie. Do zatrzymania doszło w jego domu na Manhattanie.

Martin Shkreli, który przejął prawa do leku ratującego życie, a potem podniósł jego cenę o 5000 proc. został aresztowany przez FBI za oszustwa finansowe w swojej firmie. Do zatrzymania doszło w jego domu na Manhattanie.

Shkreli miał fałszować bilans finansowy w założonej przez siebie w 2011 roku firmie biotechnologicznej Retrophin, aby spłacać wierzycieli niezwiązanych biznesowo z koncernem.

Shkreli wywołał we wrześniu 2015 roku burzę i został uznany przez wielu Amerykanów za krwiopijcę. Założona przez niego firma Turing Pharmaceuticals nabyła markę Daraprim produkującą lek na AIDS o tej samej nazwie za blisko 55 mln dol. Zaraz po transakcji przedsiębiorca zdecydował się na podniesienie cen leku do 750 dol. za jedną tabletkę, czyli o 5000 proc.

Reklama

Daraprim jest stosowany głównie w leczeniu toksoplazmozy, czyli zakażenia, które może powodować poważne powikłania u osób z osłabionym układem immunologicznym. Szczególnie narażone są nią chorujący na AIDS, czy też walczący z nowotworami.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy