Król Szwecji zabrał do Polski nietypowy bagaż. Przywiózł go promem
Król Szwecji Karol XVI Gustaw przywiózł do Polski talerze i obrusy z królewskiej zastawy - poinformowała gazeta "Expressen". Decyzja monarchy podyktowana była chęcią wydania kolacji na Zamku Królewskim w Warszawie. W jej trakcie podano słynne szwedzkie dania, w tym grillowanego fileta z renifera. Wizyta szwedzkiej królewskiej pary w Polsce zakończyła się w 50. rocznicę ogłoszenia ich zaręczyn.

W skrócie
- Król Szwecji Karol XVI Gustaw przywiózł do Polski talerze i obrusy z królewskiej zastawy na kolację w Zamku Królewskim w Warszawie.
- Podczas wizyty w Polsce podano szwedzkie dania, a wśród gości byli przedstawiciele rodziny Wallenbergów i przemysłowiec Carl Bennet.
- Wizyta królewskiej pary w Polsce zakończyła się w Gdańsku w 50. rocznicę ogłoszenia ich zaręczyn.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
O sprawie poinformowała gazeta "Expressen". Z jej relacji wynika, że król Szwecji Karol XVI Gustaw przywiózł do Polski talerze i obrusy z królewskiej zastawy, aby wydać kolację na cześć gospodarzy na Zamku Królewskim w Warszawie.
Szwedzkie media wyjaśniły, że jest to tradycja, którą ze względu na duże odległości nie zawsze da się w pełni zrealizować. W przypadku wizyty w Polsce transport zastawy i innych potrzebnych przedmiotów możliwy był na pokładzie promu, który przepłynął przez Morze Bałtyckie.
Król Szwecji wydał w Polsce kolację. Podano szwedzkie dania
Wykwintna kolacja została przygotowana przez uhonorowanych tytułem Szwedzkiego Kucharza Roku Viktora Westerlinga i Desiree Jaks. Podano m.in. słynny szwedzki kawior Kalix oraz grillowany filet z renifera, a na deser kompot z maliny moroszki z musem waniliowym.
Wśród szwedzkich gości byli biznesmeni Jacob i Marcus Wallenbergowie ze słynnej rodziny miliarderów, a także przemysłowiec Carl Bennet.
Dziennik "Expressen" przypomina, że Karol XVI Gustaw od wstąpienia na tron w 1973 roku odbył w sumie 90 wizyt państwowych, mających na celu zacieśnienie stosunków dyplomatycznych, a także gospodarczych, kulturalnych i poświęconych ochronie środowiska.
Królowa Sylwia po raz pierwszy towarzyszyła królowi podczas wizyty w Holandii w 1976 r. Z kolei najwięcej uwagi mediów przyciągnęła wizyta szwedzkiej pary królewskiej w Brunei w 2004 r., kiedy to wypowiedź monarchy na temat "otwartości" sułtana wywołała w Szwecji polityczną debatę.
Wizyta królewskiej pary w Polsce zakończyła się w 50. rocznicę ogłoszenia ich zaręczyn
"Wizyta państwowa kończy się dziś (w czwartek - przyp. red.) w Gdańsku w 50. rocznicę ogłoszenia zaręczyn pary królewskiej" - podsumowała gazeta. "Expressen" dodało, że "być może król i królowa znajdą czas na własną, kameralną uroczystość, gdy opuszczą Polskę".
Gazeta "Dagens Nyheter", która również relacjonowała wizytę królewskiej pary w Polsce, skoncentrowała się z kolei na pogłębieniu szwedzko-polskiej współpracy w zakresie bezpieczeństwa.
Minister obrony cywilnej Szwecji Carl-Oskar Bohlin, członek towarzyszącej królowi rządowej delegacji, przyznał, że jego kraj może nauczyć się dużo od Polski. Bohlin wyraził podziw dla polskiego tempa wprowadzania zmian i mniejszej niż w Szwecji biurokracji.












