Kreml ruszył z tajną operacją na Węgrzech? Rosja grzmi, odrzuca oskarżenia
Rosyjska firma konsultingowa wyselekcjonowała grupę 80 wpływowych użytkowników mediów społecznościowych na Węgrzech, którzy przed kluczowymi wyborami powielają przekaz przychylny Viktorowi Orbanowi - pisze "The Financial Times". Węgierski premier jest przedstawiany jako obrońca suwerenności, zaś jego główny rywal jako "marionetka Brukseli". Ambasada Rosji w Budapeszcie odrzuca oskarżenia o próbę ingerencji w trwającą kampanię.

W skrócie
- Agencja Projektowania Społecznego rozpoczęła kampanię skierowaną do węgierskich obywateli, mającą na celu wsparcie partii Fidesz i Viktora Orbana poprzez wiadomości w mediach społecznościowych.
- Rosyjska firma konsultingowa prowadzi działania uderzające w lidera opozycji Petera Magyara oraz partię TISZA, prezentując ich w negatywnym świetle.
- W przedwyborczych sondażach na Węgrzech partia TISZA prowadzi nad Fideszem, a wybory parlamentarne odbędą się za miesiąc.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Powiązana z Kremlem i objęta zachodnimi sankcjami Agencja Projektowania Społecznego rozpoczęła aktywną kampanię skierowaną do węgierskich obywateli - informuje "The Financial Times".
"Plan ma na celu wzmocnienie partii Fidesz Viktora Orbana poprzez zalewanie mediów społecznościowych wiadomościami stworzonymi w Rosji i publikowanymi przez wpływowych Węgrów" - czytamy w publikacji.
Poszczególne wpisy przedstawiają premiera Węgier jako obrońcę suwerenności państwa oraz "silnego polityka, który ma globalnych przyjaciół".
Taki obraz starał się wykreować sam Viktor Orban. Lider Fideszu niejednokrotnie spotkał się z Donaldem Trumpem, jest również członkiem powołanej przez republikanina Rady Pokoju. Z kolei w listopadzie 2025 roku węgierski premier został przyjęty na Kremlu.
Tajna kampania rosyjskiej firmy na Węgrzech. Uderzają w lidera opozycji
Zarazem rosyjska firma konsultingowa uderza w głównego konkurenta Orbana Petera Magyara. Lider opozycji jest ukazywany jako "marionetka Brukseli bez zewnętrznego wsparcia".
Strategia zakłada ataki na opozycyjną partię TISZA. Plan polega na przedstawieniu formacji jako wewnętrznie rozdartej, a jej członków jako niekompetentnych.
Doniesienia "FT" idą w podobnym kierunku, co ustalenia niezależnego portalu VSquare. Dziennikarze informowali, że do rosyjskiej ambasady w Budapeszcie Moskwa oddelegowała trzech przedstawicieli wywiadu wojskowego GRU.
Oficerowie mają wykonywać polecenia Siergieja Kirijenki, technokraty, również objętego reżimem sankcyjnym. Kirijenko to bliski współpracownik Władimira Putina. W przeszłości kierował podobnymi kampaniami, jak ta realizowana przez Agencję Projektowania Społecznego.
Media: Rosja rozpoczęła akcję przed wyborami na Węgrzech, wyselekcjonowali 80 osób
Rosyjska agencja nie planuje nawiązania bezpośrednich kontaktów z węgierskim rządem, aby akcja nie odwróciła się przeciwko Orbanowi. Odpływ wyborców mógłby mieć dla Fideszu katastrofalne konsekwencje.
"Agencja Projektowania Społecznego rozpoczęła w lutym przegląd węgierskich wiadomości i raportów think tanków w poszukiwaniu pomysłów i wybrała około 50 osób popierających Orbana oraz około 30 osób opozycyjnych, które mogłyby zostać wykorzystane do rozpowszechniania swoich treści" - czytamy w publikacji.
Rosyjska ambasada na Węgrzech odcięła się od oskarżeń. Ambasador Jewgienij Stanisławow stwierdził, że Moskwie zależy tylko na "kontynuacji normalnych stosunków dwustronnych i rozwijaniu obopólnie korzystnej współpracy".
Rząd Węgier określił publikację "The Financial Times" jako "lewicowe, fałszywe oskarżenia".
Spór na linii Ukraina - Węgry. Poszło o rurociąg Przyjaźń
Rosyjska tajna akcja w mediach społecznościowych ma miejsce w momencie nasilenia sporu między Budapesztem i Kijowem.
Kryzys między krajami nastąpił w wyniku przerwania dostaw rosyjskiej ropy rurociągiem Przyjaźń. Magistrala przesyłowa biegnie przez terytorium Ukrainy.
W odpowiedzi Viktor Orban zawetował 20. pakiet unijnych sankcji na Rosję. Bardzo możliwe, że Węgry skorzystają również z prawa wety podczas głosowania nad udzieleniem przez UE Ukrainie preferencyjnej pożyczki w kwocie 90 mld euro.
Wybory parlamentarne na Węgrzech. TISZA prowadzi w sondażach
Za miesiąc Węgrzy wybiorą nowy parlament i zdecydują, czy przedłużyć mandat do rządzenia Viktorowi Orbanowi.
Lider Fideszu sprawuje władzę od 2010 roku. W sumie na urzędzie premiera zasiada 20 lat (był szefem rządu również w latach 1998 - 2002).
W przedwyborczych sondażach pierwszą pozycję zajmuje opozycyjna partia TISZA. W poszczególnych badaniach przewaga ugrupowania Petera Magyara nad Fideszem waha się od kilku do kilkunastu punktów procentowych.
Źródła: "The Financial Times", VSquare















