Kraj spoza Europy dołączy do UE? Tak sugeruje Francja
Francuski minister spraw zagranicznych zasugerował, że odległe od Europy państwo mogłoby w przyszłości stać się członkiem Unii Europejskiej. - Wiele krajów na świecie pragnie zacieśnić naszą wspólnotę - dodał. To kolejna tego typu wypowiedź w ostatnim czasie.

Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noël Barrot przemawiał na konferencji Europa 2026 w Berlinie u boku swojego niemieckiego odpowiednika, Johanna Wadephula. Szef francuskiej dyplomacji przyznał, że Unia Europejska przyciąga coraz więcej partnerów spoza swoich granic w obliczu rosnącego napięcia geopolitycznego.
- Dziewięć krajów formalnie kandyduje dziś do UE. Pozostałe mogą do nich dołączyć. Islandia za kilka tygodni lub miesięcy. I być może Kanada w pewnym momencie - powiedział.
Jak zaznacza Politico, komentarz Barrota na temat Kanady nie został przedstawiony jako konkretna propozycja polityczna, lecz jako część szerszego argumentu, że UE wyłania się jako "trzecie supermocarstwo" - zdolne zrównoważyć rywalizację między Stanami Zjednoczonymi a Chinami.
Tego samego dnia prezydent Finlandii Alexander Stubb zasugerował premierowi Kanady Markowi Carneyowi, że on również "powinien pomyśleć" o przystąpieniu do UE.
Nowy kraj w Unii Europejskiej? Liderzy wskazują na Kanadę
"Komentarze te pojawiają się w momencie, gdy europejscy przywódcy dążą do wzmocnienia geopolitycznej roli wspólnoty w obliczu wojny Rosji w Ukrainie i wojny USA na Bliskim Wschodzie" - zaznacza Politico.
Szef francuskiego MSZ Barrot przedstawił Europę jako podmiot o wyjątkowej pozycji, który może zbliżyć do siebie kraje dzięki swojej sile gospodarczej, modelowi demokratycznemu i korzystnym regulacjom. - Wiele krajów na całym świecie jest gotowych zacieśnić więzi z naszą Unią - dodał.
Barrot zwrócił także uwagę na oznaki odnowionej współpracy z Wielką Brytanią, która opuściła szeregi UE. Podkreślił, że obecnie zacieśnia się więzi z innymi regionami w ramach jednolitego rynku, a także pogłębia się współpracę z krajami takimi jak Indie czy Szwajcaria.
Kanada. Sondaż: 44 proc. za przystąpieniem do UE
"Coraz częściej mówi się o Kanadzie jako potencjalnym członku UE, gdyż kraj ten zmaga się z coraz bardziej antagonistycznymi stosunkami ze Stanami Zjednoczonymi pod rządami Donalda Trumpa, który na początku swojej drugiej prezydentury często mówił o przekształceniu Kanady w 51. stan" - pisze Politico.
"Chociaż komentarze te początkowo uznawano za błahe, śmiech w Ottawie stawał się coraz bardziej nerwowy i ostatnio zupełnie ucichł" - dodano. Sondaż przeprowadzony w 2025 r. wykazał, że 44 proc. Kanadyjczyków uważa, że ich kraj powinien przystąpić do UE.
Barrot i Stubb to najwyżsi rangą politycy, którzy poruszyli kwestię członkostwa Kanady w UE. Rzecznik prasowy przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen pozytywnie odniósł się do wyników sondażu, lecz ostatecznie odrzucił pomysł kanadyjskiej akcesji.
Kanada w UE? Premier Mark Carney dementuje
Kanadyjski premier Mark Carney został zapytany o ten pomysł na szczycie NATO na początku roku. - Krótka odpowiedź brzmi: nie. Nie taki jest nasz zamiar. Nie tędy droga - odpowiedział.
Zamiast tego Ottawa zabiega o zacieśnienie więzi wykraczających poza ramy członkostwa, w tym o nowe strategiczne partnerstwo z UE w dziedzinie obrony i bezpieczeństwa, mające na celu pogłębienie współpracy w zakresie handlu, łańcuchów dostaw i bezpieczeństwa.
"Choć pełne członkostwo Kanady w UE jest mało prawdopodobne w najbliższej przyszłości i nie ma jeszcze żadnych konkretnych planów jego realizacji, to biorąc pod uwagę rosnące turbulencje geopolityczne, nie jest to niemożliwe" - ocenia Politico.
Źródło: Politico














