Kraj NATO szykuje się na zagrożenie. Mobilizacja, "chcemy być gotowi"
Holandia postawiła sobie za cel zwiększenie personelu wojskowego z 76 tys. do 100 tys. w ciągu pięciu lat. W kraju rozpoczęto szeroko zakrojoną kampanię, w którą włączono przewoźników lotniczych i kolejowych. Niderlandy "chcą być gotowe na ewentualność działań wojennych" - zaznaczył generał Henny Bouman. Dalekosiężne plany zakładają zwiększenie liczby żołnierzy, rezerwistów i personelu cywilnego do 200 tys.

Kampania pod hasłem "Tijd voor Defensie" (czas na obronę) ma przełamać stereotypy o armii jako wyłącznie fizycznym wyzwaniu i zachęcać nie tylko do wstępowania w szeregi piechoty, ale również do pełnienia w wojsku funkcji technicznych, medycznych, logistycznych i informatycznych. Zorganizowano też specjalne wieczory informacyjne dla rodziców potencjalnych kandydatów.
Ponadto armia kieruje ofertę powrotu do byłych pracowników, oferując im lepsze warunki i stabilne zatrudnienie. Trwają też prace nad wprowadzeniem programów szkoleniowych dla uczniów szkół zawodowych, a także nad poszerzeniem kryteriów przyjęcia, m.in. dla osób z alergiami czy daltonizmem.
Holandia. Wielka mobilizacja w kraju NATO. Chcą być gotowi na zagrożenie
Równolegle trwają negocjacje z holenderskimi kolejami (NS) w sprawie zakupu 24 wycofanych z eksploatacji wagonów, które w 2026 roku miałyby zostać przekształcone w mobilne szpitale wojskowe - poinformowały dzienniki "De Volkskrant" i "Algemeen Dagblad". To część większego projektu, zakładającego współpracę armii z cywilnymi firmami transportowymi w zakresie przewozu sprzętu wojskowego, amunicji czy żywności - głównie na wschód Europy.
- Chcemy być gotowi na ewentualność działań wojennych. Takie działania logistyczne muszą być testowane już teraz - powiedział generał brygady Henny Bouman. Obecnie holenderski personel wojskowy liczy 76 tys. osób. W 2030 roku ma ich być już 100 tys., a w dalszej perspektywie czasowej nawet 200 tys.
Zobacz również:
Ministerstwo Obrony podpisało też niedawno umowę z największymi krajowymi liniami lotniczymi KLM, w ramach której przewoźnik będzie dostarczać rezerwistów do obsługi samolotów bojowych. Jak podkreślił resort, bez aktywnego zaangażowania społeczeństwa i sektora prywatnego nie uda się zrealizować planów rozbudowy armii.
Holandia. Jeden z założycieli Sojuszu Północnoatlantyckiego
Holandia jest jednym z najlepiej rozwiniętych państw Unii Europejskiej. W 1949 roku przedstawiciel tamtejszego rządu podpisał Traktat Waszyngtoński. Tym samym kraj ten należy uznać za jednego z 12 założycieli NATO.
Niderlandy wydają na wojsko ponad 20 mld euro rocznie, ale dopiero w 2024 roku udało im się osiągnąć cel NATO ustalony na szczycie w Newport w 2014 roku. Chodzi o wydatkowanie co najmniej 2 proc. PKB na obronność.
Z Holandii pochodzi obecny sekretarz generalny Sojuszu, a wcześniej wieloletni premier swojego kraju, Mark Rutte.








![Mam pytanie do Krzysztofa Stanowskiego: Serio? [OPINIA]](https://i.iplsc.com/000MWUDP7AXR4A2I-C401.webp)


