Kościół z trzech kontynentów wskazuje winnych wojen. Wydano manifest
Katoliccy biskupi Afryki, Azji i Ameryki Łacińskiej opublikowali "Manifest Kościołów Globalnego Południa". Wezwali w nim rządy do przyjęcia traktatu mającego na celu położenie kresu ekspansji paliw kopalnych. Jak podkreślono, stanowią one zagrożenie nie tylko dla środowiska, ale i dla globalnego bezpieczeństwa. "Polityka promująca agresywną ekspansję ropy i gazu przyczyniła się do konfliktów" - wskazano. Według biskupów mamy obecnie do czynienia z "formami petroimperializmu".

Apel biskupów zawarto w "Manifeście Kościołów Globalnego Południa dla naszego Wspólnego Domu". Został on wydany przez kontynentalne organy biskupie reprezentujące Kościół katolicki.
W dokumencie biskupi stwierdzają, że społeczności w Afryce, Ameryce Łacińskiej i Azji już odczuwają skutki zmian klimatycznych i niezrównoważonych systemów gospodarczych. Jak wskazano, zmiana klimatu nie tylko kryzys środowiskowy, ale także "konsekwencja niezrównoważonych wzorców produkcji i konsumpcji oraz gospodarki, która zabija", co prowadzi do szerszego kryzysu, który "zagraża ludziom i pokojowi".
Biskupi wskazują na dowody naukowe łączące globalne ocieplenie z ciągłym wykorzystaniem paliw kopalnych. W dokumencie stwierdzono, że spalanie węgla, ropy naftowej i gazu jest "główną przyczyną tego nieuchronnego upadku".
Zmiany klimatu. Kościół wzywa do transformacji energetycznej
Opierając swój apel na katolickiej nauce społecznej, biskupi wzywają rządy do przyjęcia wiążących międzynarodowych ram mających na celu stopniowe wycofywanie paliw kopalnych, przy jednoczesnej ochronie społeczności narażonych na niebezpieczeństwo.
Biskupi zadeklarowali swoje "niezachwiane poparcie dla sprawiedliwej transformacji" i wezwali rządy "do przyjęcia traktatu mającego na celu powstrzymanie proliferacji i porzucenie paliw kopalnych jako moralnego i politycznego nakazu".
Manifest biskupów wzywa do zaprzestania nowych poszukiwań i wydobycia węgla, ropy naftowej i gazu oraz zapewnienia globalnej "sprawiedliwej transformacji", która chroniłaby zarówno pracowników, jak i całe społeczności.
Przywódcy Kościoła ostrzegają również, że dalsza ekspansja paliw kopalnych grozi zaostrzeniem napięć geopolitycznych. Polityka promująca agresywną ekspansję ropy naftowej i gazu, jak stwierdza dokument, przyczyniła się do konfliktów i tego, co określa się mianem "form petroimperializmu".
Filipiny. Kościół wprost: Paliwa kopalniane prowadzą do wojen
Kościół katolicki na Filipinach wyraził podobne obawy dotyczące związku między paliwami kopalnymi a konfliktami. W oświadczeniu duszpasterskim z 4 marca tamtejszy Caritas ostrzegł, że narastający kryzys na Bliskim Wschodzie ujawnia głębsze problemy strukturalne związane z globalnym systemem energetycznym.
Przedstawiciele filipińskiego Kościoła, zajmujący się działalnością społeczną, stwierdzili, że konflikt ten pokazuje, że "gospodarka oparta na paliwach kopalnych w dalszym ciągu kształtuje konflikty geopolityczne".
Strategiczne korytarze energetyczne, takie jak cieśnina Ormuz, stały się punktami zapalnymi, gdzie krzyżują się siły militarne, interesy gospodarcze i uzależnienie od ropy naftowej.
Biskupi a zmiany klimatyczne. "Wołanie Ziemi"
Filipiński Caritas ostrzegł, że "kiedy ropa naftowa zostaje spleciona z wojną, konsekwencje tego odczuwalne są na całym świecie, zwłaszcza w przypadku gospodarek narażonych na kryzys, takich jak Filipiny".
Jak dodano, kraj pozostaje "niebezpiecznie uzależniony od importowanego węgla, ropy naftowej i gazu", a zależność ta "wiąże naszą stabilność narodową z konfliktami pozostającymi poza naszą kontrolą i naraża nasze społeczeństwo na wstrząsy związane z niestabilnymi światowymi rynkami energii".
Manifest kończy się apelem o globalną solidarność i wspólne działanie. Biskupi zapewniają, że są gotowi wysłuchać "wołania Ziemi i krzyku ubogich" i zapraszają "wszystkich ludzi dobrej woli do przyłączenia się do historycznej koalicji między Północą a Południem w celu ochrony naszego wspólnego domu".














