Reklama

Reklama

Korea Płn.: Oskarżony o złamanie prawa turysta został zwolniony

Japoński turysta, oskarżony o złamanie prawa i zatrzymany przez władze Korei Północnej, został zwolniony i deportowany do Chin - poinformowały w poniedziałek japońskie źródła dyplomatyczne, na które powołuje się agencja Kyodo.

Około 30-letni Tomoyuki Sugimoto z prefektury Shiga na wyspie Honsiu został prawdopodobnie przyłapany na filmowaniu obiektu wojskowego w mieście Namhpo (Namp'o) na zachodzie Korei Północnej - podała Kyodo i inne japońskie media. Mężczyzna zwiedzał miasto w grupie turystów; wycieczka została zorganizowana przez biuro podróży z siedzibą w Chinach.

Zatrzymanie japońskiego turysty

Północnokoreańska agencja prasowa KCNA podała w weekend, że japoński turysta został zatrzymany i wszczęto przeciwko niemu śledztwo w sprawie popełnienia przestępstwa; charakteru przestępstwa nie sprecyzowano. "Właściwa instytucja KRLD postanowiła go łagodnie potraktować i wydalić z KRLD na zasadach humanitaryzmu" - informowała w niedzielę KCNA.

Reklama

Według japońskich źródeł dyplomatycznych Sugimoto jest obecnie przesłuchiwany w Chinach w związku z zatrzymaniem w Korei Północnej; sprawdzany jest także stan jego zdrowia. "Będziemy musieli zakończyć kilka procedur, zanim Tomoyuki Sugimoto powróci do Japonii. Musimy go wspierać jako rząd" - powiedziało źródło w administracji japońskiego premiera Shinzo Abego.

Japońskie media informowały na początku sierpnia, że obywatel Japonii został zatrzymany w Korei Północnej, a przedstawiciele rządu próbowali zdobyć informacje na jego temat. Nie wiadomo, kiedy dokładnie mężczyznę zatrzymano.

Konflikt Japonia-Korea Północna

Rząd Japonii domaga się od władz Korei Północnej porzucenia programu nuklearnego i rakietowego, a także powrotu do kraju obywateli japońskich, uprowadzonych przez agentów północnokoreańskich w latach 70. i 80. XX wieku. Tokio zapowiedziało, że nie dostarczy żądnej pomocy gospodarczej Pjongjangowi, dopóki ta kwestia nie zostanie rozwiązana i nie zostaną nawiązane normalne stosunki dyplomatyczne.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy