Kopuła gorąca szczelnie zakryła Europę. Są pierwsze ofiary śmiertelne
Siedem osób zmarło we Francji, na Wyspach Brytyjskich padły nowe rekordy gorąca, a we Włoszech zakazuje się pracy na zewnątrz. To tylko niektóre skutki fali upałów, która zalewa zachodnią i południową Europę. Miejscami temperatury osiągnęły 35 stopni Celsjusza, zanotowano również tropikalne noce, i to w kraju, w którym nie jest to oczywiste.

W skrócie
- We Francji, Włoszech i na Wyspach Brytyjskich odnotowano niebezpieczne upały i rekordowo wysokie temperatury.
- W niektórych regionach miejscach wprowadzono zakaz pracy na zewnątrz w najcieplejszych godzinach dnia.
- We Francji z powodu upału zginęło siedem osób. W wielu miejscach obowiązują pomarańczowe alerty pogodowe, a temperatury są nawet o 13 stopni wyższe niż zwykle o tej porze roku.
- W Wielkiej Brytanii padły historyczne rekordy gorąca w maju, a w Londynie zanotowano noc tropikalną.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Nad dużą częścią Europy utworzyła się kopuła gorąca, za sprawą której w wielu krajach panują ekstremalne upały. Dotykają one nie tylko państwa rejonu Morza Śródziemnego, które doświadczały tego wielokrotnie w przeszłości, lecz również chłodniejsze rejony, bardziej na północy.
Sprawdź, czy jest szansa na upał w Polsce! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Bezlitosna pogoda we Francji. Ofiary nie tylko nad wodą
Szczególnie trudna sytuacja panuje obecnie we Francji. Z powodu upałów zginęło tam łącznie siedem osób: pięć utonęło, a dwie zmarły podczas uprawiania sportów na świeżym powietrzu - poinformowała rzeczniczka rządu Maud Bregeon w rozmowie z telewizją TF1.
Do utonięć doszło w kilku różnych regionach kraju, od wybrzeża Atlantyku po południowe rejony Lyonu. Wszystkie te zgony wiąże się z panującym we Francji gorącem.
We wtorek pomarańczowe ostrzeżenia z powodu wysokich temperatur obowiązują w rejonach Finistere, Morbihan, Ille-et-Vilaine, Manche, Loire-Atlantique, Mayenne, Maine i Loire oraz Vendee.
W praktycznie całej Francji panuje obecnie upał, a miejscami notuje się temperatury sięgające 33-36 stopni Celsjusza. Służba meteorologiczna nazywa to "wczesnym, niezwykłym i długotrwałym epizodem upałów".
Według francuskich specjalistów kopuła ciepła nad Europą Zachodnią spowodowała gwałtowny wzrost temperatur od weekendu. Miejscami temperatury były o 9-13 stopni wyższe od średniej dla tej pory roku. Upały w maju, zwłaszcza na zachodzie kraju są wyjątkowym zjawiskiem.

Nie tylko Francja zmaga się z niebezpieczną pogodą i rekordowymi temperaturami.
Włosi i Hiszpanie nie popracują na zewnątrz. Jest zbyt niebezpiecznie
"Brakuje słów, by opisać skutki globalnego ocieplenia" - napisali włoscy synoptycy z serwisu IlMeteo, prezentując warunki panujące na Półwyspie Apenińskim.
We Włoszech afrykański wyż sprowadził temperatury sięgające 35 stopni Celsjusza. Specjaliści oceniają, że tam apogeum upałów przypadnie na dwa najbliższe dni i w wielu miejscach utrzymają się temperatury dochodzące do 34-35 stopni, czyli znacznie powyżej majowej średniej.

Z najcięższymi upałami będą się zmagać rejony Doliny Padu, w tym takie miasta jak Mediolan, Bolonia i Ferrara, ale też tereny między Toskanią a Lacjum, więc również Florencja i Rzym.
Od upałów Włosi nie odpoczną nawet po zachodzie słońca, ponieważ w wielu miejscach synoptycy spodziewają się tropikalnych nocy, czyli takich, w trakcie których temperatura nie spada poniżej 20 stopni.
Ze względów bezpieczeństwa w niektórych częściach kraju wprowadzono ograniczenia w pracy na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia. W regionie Lazio, w tym w Rzymie obejmuje to okres między godz. 12:30 a 16:00. Tam nie należy wykonywać prac wiążących się z "wydłużonym wystawieniem na słońce".
Podobnie jest w Hiszpanii, gdzie fala upałów utrzyma się w całym kraju do końca tygodnia. Jedynym wyjątkiem będą Wyspy Kanaryjskie na Atlantyku, gdzie będzie nieco chłodniej.
Możliwe, że w Hiszpanii kontynentalnej najbliższe noce będą tropikalne, a w ciągu dnia od środy do piątku miejscami temperatury dojdą do 36-38 stopni Celsjusza - ostrzega tamtejsza służba meteorologiczna AEMET.

Tu również wprowadzono ograniczenia w pracy na świeżym powietrzu podczas najcieplejszych części dnia. Dotyczy to między innymi placów budowy oraz terenów rolniczych, a także prac związanych z logistyką i dostawami towarów.
Nie tylko we Włoszech jednak pojawiają się tropikalne noce. Zanotowano je już daleko dalej na północy kontynentu.
Londyn się gotuje. Tak gorąco w maju jeszcze nie było
Kopuła gorąca jest tak duża, że pomieściła również rejony Europy, które zwykle są chłodniejsze, zwłaszcza o tej porze roku.
Rekordy gorąca zanotowano w Wielkiej Brytanii. W poniedziałek w Kew Gardens na południowym zachodzie Londynu było 34,8 st. C. To najwyższa temperatura w maju w historii tamtejszych pomiarów - o dwa stopnie wyższa od poprzedniego rekordu, z 1922 i 1944 roku - podaje brytyjska służba meteorologiczna Met Office.
"Pogoda tutaj jest jak mała wersja piekła. Tu się gotuje. Jest naprawdę gorąco" - powiedziała dziennikarzom odwiedzająca Londyn 10-letnia Liza Nizari. Zwykle o tej porze zamiast upału panują tu średnie temperatury w okolicach 17-18 stopni - podkreśla BBC.
Upały swoim zasięgiem objęły dużą część Wysp Brytyjskich. W poniedziałek niemal wszystkie stacje pomiarowe w Anglii i Walii zanotowały majowe rekordy temperatur. Na 15 stacjach zanotowano co najmniej 32,8 st. C, czyli wcześniejszy rekordowe wartości dla tego miesiąca - informuje BBC.
Nie tylko dzień, lecz również noc okazała się wyjątkowo gorąca. Wstępne dane Met Office wskazują, że doszło do nocy tropikalnej. W rejonie londyńskiego lotniska Kenley Airfield po zmroku temperatura nie spadła poniżej 21,3 st. C.
Zwykle tropikalne noce notuje się na południu Europy, i to później niż w maju. Tym razem doszło do tego w Wielkiej Brytanii, w dodatku bardzo wcześnie.
Źródło: BBC, AFP, IlMeteo, Rai News, Meteo France
-----












