Reklama

Reklama

Kongresmenka Mary Miller podziękowała Donaldowi Trumpowi za "zwycięstwo białego życia"

- W imieniu wszystkich patriotów w Ameryce chcę podziękować za to historyczne zwycięstwo "białego życia" w Sądzie Najwyższym - zwróciła się do Donalda Trumpa kongresmenka Mary Miller. Jej słowa były nawiązaniem do orzeczenia Sądu Najwyższego USA o unieważnieniu konstytucyjnego prawa do aborcji.

Sąd Najwyższy USA orzekł w piątek, że amerykańska konstytucja nie gwarantuje prawa do aborcji, a sprawa regulacji przerywania ciąży leży w gestii władz stanowych. Sąd odwrócił tym samym dotychczasowy stan prawny obowiązujący od 1973 roku i precedensowej decyzji w sprawie Roe przeciwko Wade. Decyzja wywołała skrajne emocje w Stanach Zjednoczonych. Kliniki odwołują zaplanowane zabiegi, a w wielu miastach odbywają się protesty. 

ZOBACZ: USA: Protesty po unieważnieniu konstytucyjnego prawa do aborcji 

Reklama

Kongresmenka podziękowała Trumpowi

W sobotę w stanie Illinois odbywał się natomiast wiec wyborczy kongresmenki Mary Miller, członkini Partii Republikańskiej. W wydarzeniu wziął także udział były prezydent USA Donald Trump. 

Miller, w czasie swojego wystąpienia, postanowiła nawiązać do piątkowej decyzji SN i podziękować Trumpowi. 

- W imieniu wszystkich patriotów w Ameryce chcę podziękować za to historyczne zwycięstwo "białego życia" w Sądzie Najwyższym - zwróciła się tymi słowami do byłego prezydenta. 

"Radosne zwycięstwo życia! Koniec Roe to początek nowego rozdziału, w którym obejmujemy kulturę życia z szacunkiem dla dzieci Bożych" - pisała wcześniej na Twitterze Miller.

Biden: Sąd Najwyższy popełnił tragiczny błąd

Decyzję SN skomentował też obecny prezydent USA. 

- Sąd Najwyższy jednoznacznie odebrał prawo Amerykanom, które już wcześniej zostało uznane. Nie ograniczył go, po prostu je zabrał. Coś takiego nigdy się jeszcze nie zdarzyło wobec prawa tak ważnego dla tak wielu Amerykanów - powiedział Joe Biden podczas przemówienia w Białym Domu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy