Reklama

Reklama

Konflikt między Serbią i Kosowem. Szef NATO: Jesteśmy gotowi interweniować

- NATO jest gotowe interweniować, jeśli zagrożona będzie stabilność między Serbią i Kosowem - oświadczył w środę sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg w Brukseli, który spotkał się z prezydentem Serbii Aleksandarem Vucziciem. Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego wezwał również obie strony konfliktu do "opanowania i unikania przemocy".

- Chociaż sytuacja w terenie poprawiła się, odpowiedzialnością wszystkich stron - szczególnie decydentów z Serbii i Kosowa - pozostaje powstrzymanie jakichkolwiek eskalacji - powiedział Jens Stoltenberg.

- Wzywam obie strony do opanowania i unikania przemocy. NATO kontynuuje obserwację sytuacji, siły pokojowe KFOR są gotowe do interwencji, gdyby stabilność została zagrożona - dodał szef Sojuszu.

Kosowo chce do NATO

Prezydent Aleksandar Vuczić podkreślił znaczenie współpracy z siłami pokojowymi NATO w Kosowie, dodając, że dla Serbii kluczowe znaczenie mają pokój i stabilność w regionie. Dodał, że sekretarzowi generalnemu Sojuszu wręczył listę jednostek sił specjalnych Kosowa, które wjechały na zamieszkałe przez Serbów północe obszary kraju bez koniecznej do tego zgody czterech burmistrzów tamtejszych miast i stacjonujących w Kosowie sił NATO. Na liście znalazły się również przykłady ataków na serbskich cywilów, których mieli dopuścić się kosowscy funkcjonariusze - przekazały serbskie media.

Reklama

Premier Kosowa Albin Kurti, biorąc udział w oddzielnej konferencji prasowej z szefem NATO zorganizowanej w środę w Brukseli, potwierdził chęć akcesji Prisztiny do NATO. - Wraz z rządem jesteśmy zdeterminowani do zapewnienia, by nasza polityka była w pełni zgodna z wartościami wspólnoty euroatlantyckiej - powiedział Kurti.

Utworzenie Wspólnoty Gmin Serbskich w Kosowie

Serbski prezydent spotka się w czwartek z kosowskim premierem w Brukseli, gdzie pod auspicjami UE zaplanowano kontynuację dialogu pomiędzy stronami. Obaj liderzy podkreślali sceptycyzm co do spotkania, od którego żaden z nich - jak sami wyznali - nie oczekuje przełomu w rozwiązaniu sporów rzutujących na relacje obu państw.

Kwestią pozostającą w centrum dialogu Belgradu i Prisztiny jest utworzenie w Kosowie Wspólnoty Gmin Serbskich - postulowanej przez kosowskich Serbów i Serbię jednostki autonomicznej składającej się z 10 gmin posiadających większość serbską. Ustanowienie Wspólnoty było jednym z postanowień zawartego w 2013 roku porozumienia brukselskiego, którego wprowadzenia w życie odmawia strona kosowska.

Serbia utraciła kontrolę nad Kosowem po kampanii NATO w 1999 roku i odmawia uznania ogłoszonej w 2008 roku niepodległości swojej byłej prowincji. Rozpoczęty w 2013 roku dialog nie przyniósł dotąd znaczącego porozumienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy