Reklama

Reklama

Konflikt izraelsko-palestyński. Sześciu żołnierzy nie żyje

Władze palestyńskie poinformowały o sześciu Palestyńczykach zastrzelonych w piątek przez żołnierzy izraelskich na Zachodnim Brzegu Jordanu, gdzie tego dnia dochodziło do gwałtownych protestów ludności palestyńskiej i starć z siłami Izraela. Czerwony Półksiężyc informuje o ponad 100 rannych.

Pierwszy mężczyzna zginął raniony przez izraelskich żołnierzy ostrą amunicją w miejscowości Jabad, położonej w pobliżu miasta Dżenin - przekazało palestyńskie ministerstwo zdrowia, nie podając szczegółów. Nie skomentowała go również izraelska armia poproszona o to przez agencję AFP.

Wcześniej palestyński resort zdrowia informował o zastrzeleniu przez siły Izraela Palestyńczyka w okolicach Ramallah. Według izraelskiego wojska mężczyzna zbliżył się samochodem do wojskowego posterunku, po czym wysiadł i próbował dźgnąć jednego z żołnierzy nożem. Dodano, że w tej "próbie ataku" nie ucierpieli izraelscy wojskowi.

Reklama

Po południu zmarło także dwóch Palestyńczyków postrzelonych wcześniej przez siły izraelskie w dwóch wioskach - uzupełniły władze palestyńskie. Później potwierdzono śmierć dwóch kolejnch osób, które uczestniczyły w starciach z izraelskimi siłami zbrojnymi. Dodano, że w sumie od poniedziałku na Zachodnim Brzegu w wyniku działań izraelskiego wojska zginęło dziesięciu Palestyńczyków.

W piątki na Zachodnim Brzegu tradycyjnie odbywają się liczne zgromadzenia Palestyńczyków protestujących przeciwko rozbudowie nielegalnych z punktu widzenia prawa międzynarodowego izraelskich osiedli na tym terenie - przypomina AFP. W ten piątek uczestnicy demonstracji, które odbyły się m.in. w Nablusie, Dżeninie i Hebronie, dodatkowo potępiali izraelskie ataki na Strefę Gazy.

Ostrzał prowadzony przez Hamas

Naloty Izraela na Strefę Gazy rozpoczęły się w poniedziałek w odpowiedzi na ostrzał rakietowy Izraela, prowadzony z palestyńskiej enklawy przez rządzącą tam radykalną organizację Hamas. Przyczyną eskalacji konfliktu były m.in. wcześniejsze zamieszki między Palestyńczykami a izraelskimi siłami bezpieczeństwa we Wschodniej Jerozolimie.

Według ostatnich danych w Strefie Gazy zginęło 119 osób, w tym 31 dzieci, a 830 osób jest rannych - przekazało tamtejsze ministerstwo zdrowia. Po stronie Izraela zginęło siedem osób, w tym jedno dziecko.

W Izraelu trwają również zamieszki między Żydami a Arabami w miastach o mieszanej strukturze etnicznej. W związku z nimi zatrzymano ponad 750 osób.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy