Reklama

Reklama

Kompromis ws. działań nowojorskiej policji

​Nowy Jork powoła niezależnego obserwatora, który zajmie się monitorowaniem działań policji w kwestii zapobiegania aktom terroryzmu - informuje "The New York Times". Sprawa dotyczy jednostki nowojorskiego Departamentu Policji, która po zamachach z 11 września śledziła muzułmańskich obywateli miasta.

Przypomnijmy, że specjalna jednostka nowojorskiej policji zbierała informacje o muzułmańskich obywatelach miasta tuż po zamachach na WTC. Wówczas Departament Policji potajemnie zbudował bazę na temat muzułmańskich dzielnic i jej mieszkańców.

W 2014 roku rozwiązano specjalną jednostkę nowojorskiej policji, która śledziła codzienne życie muzułmanów. Po ponad roku miasto jednak zdecydowało o umieszczeniu prawnika, mianowanego przez burmistrza, który będzie niezależnym obserwatorem wewnątrz Departamentu Policji. Do zadań obserwatora będzie należało zgłaszanie potencjalnych wykroczeń.

Reklama

Funkcjonariusz policji, cytowany przez "NYT" powiedział, że wiele postanowień umowy - na przykład zakaz dochodzenia wyłącznie w oparciu o religię, rasę i pochodzenie etniczne - to po prostu skodyfikowane prawo, które jest już stosowane. Jednak prawnicy wskazują, że niektóre działania policji naruszały prawo, wobec czego wspomniana umowa była konieczna.

Kompromis pomiędzy policją a władzami miasta nastąpił w wyniku narastającej liczby zamachów terrorystycznych w Stanach Zjednoczonych i Europie. 

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy