Reklama

Reklama

Kolumbia: Dwaj nastolatkowie zamordowani za sklepową kradzież

12- i 18-latek zostali zamordowani strzałem w głowę za podejrzenie kradzieży sklepowej w miasteczku Tibú w Kolumbii, niedaleko granicy z Wenezuelą. Chłopców spod sklepu zabrali uzbrojeni motocykliści. Ciała nastolatków odnaleziono wkrótce potem na zboczu w okolicy miasta. Jeden z nich miał mieć na czole napisane "złodziej".

Dwaj nastolatkowie, jak się okazało obywatele Wenezueli, zostali zatrzymani przez przypadkowe osoby za podejrzenie kradzieży ubrań w sklepie odzieżowym w kolumbijskim Tibú.

Jak twierdzą świadkowie, cytowani przez lokalne media, chłopcom związano ręce. Po krótkim czasie pod sklep przyjechali uzbrojeni mężczyźni na motocyklach i zabrali nastolatków. 

Strzał w głowę

Nagrania z kamer pokazują, że motocykliści odjechali z chłopcami. Kilka godzin potem odnaleziono ich ciała na zboczu przy lokalnej drodze za miastem. 

Obaj zostali zamordowani strzałem w głowę. Jeden z nich miał mieć na czole napisane "złodziej". Z racji, że zmarli chłopcy to Wenezuelczycy, w sprawę włączył się prokurator generalny tego kraju, wzywając swojego odpowiednika w Kolumbii, by jak najszybciej wyjaśnił to zdarzenie.

Władze zaoferowały nagrodę w wysokości 27 tys. amerykańskich dolarów za informację o sprawcach. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje