Reklama

Reklama

Kolejne spekulacje na temat zdrowia Władimira Putina. Jest wideo

W Rosji trwają zakrojone na szeroką skalę manewry wojskowe z udziałem kilku państw sojuszniczych, w tym Chin. Ćwiczenia obserwował m.in. prezydent Rosji Władimir Putin. Przy okazji wizyty na poligonie pojawiły się kolejne spekulacje dotyczące stanu zdrowia rosyjskiego przywódcy.

Ćwiczenia pod nazwą Wostok-2022 rozpoczęły się 1 września i potrwają do 7 września. Według Moskwy w manewrach uczestniczy ponad 50 000 żołnierzy z kilku krajów przygranicznych lub sojuszników Rosji, takich jak Białoruś, Syria, Indie i Chiny.

We wtorek na poligon Siergiejewski, gdzie odbywają się manewry, przybył prezydent Rosji, a zarazem Naczelny Dowódca Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, Władimir Putin.

Z komunikatu rosyjskiego ministerstwa obrony wynika, ze główny etap ćwiczeń wraz z Putinem obserwowali rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu oraz szef sztabu gen. Walerij Gierasimow. 

Reklama

Nagranie ze spotkania

W internecie pojawiło się również krótkie wideo ze stanowiska dowodzenia. Widać na nim m.in. wchodzącego do sali Putina. Film wywołał kolejne spekulacje na temat stanu jego zdrowia.

Wszystko przez nietypowy chód rosyjskiego prezydenta, który lekko kuleje. Internauci zwrócili również uwagę na prawą rękę Putina, którą rosyjski przywódca cały czas nienaturalnie trzyma przy ciele.

Doniesienia o domniemanych poważnych chorobach przywódcy Rosji pojawiły się w pierwszych miesiącach po rozpoczęciu przez Kreml inwazji na Ukrainę.

Ostatnio przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego Wadym Skibicki przekazał, że "stan zdrowia rosyjskiego prezydenta Władimira Putina jest skomplikowany".

Spekulacje na temat stanu zdrowia Putina

Chociaż prezydent Rosji nigdy nie potwierdził pośrednio ani bezpośrednio informacji o swoich problemach ze zdrowiem, to zachodnie służby wywiadowcze donosiły, że polityk ma raka w zaawansowanym stadium. Nieoficjalnie mówiło się o nowotworze trzustki.

Wcześniej, analizując nagrania z oficjalnych spotkań i przemówień Putina, specjaliści wskazywali, że rosyjski przywódca może cierpieć na chorobę Parkinsona.

Włoski dziennik "Il Massaggero" informował w lipcu, że Kreml przygotował się na "najgorszy scenariusz" i gdyby okazało się, że Putin nie będzie mógł rządzić państwem, to powołany zostanie specjalna rada. Rosją miałby kierować kolektywny organ władzy - Rada Państwa, na którą zostałyby przeniesione kompetencje rządu.

Z kolei rosyjski dziennik śledczy "Proekt" ujawnił, że w ostatnich latach Władimir Putin był wyjątkowo często odwiedzany przez lekarzy, przeważnie otolaryngologów i onkologów. Jeden z nich miał być u niego widziany szczególnie często - to Jewgienij Seliwanow, chirurg onkologiczny, który specjalizuje się w diagnozowaniu i leczeniu nowotworu tarczycy. Według dziennikarzy lekarz w ostatnich latach odwiedził Putina w jego daczy w Soczi co najmniej 35 razy. Jeszcze częściej jego gościem był Aleksiej Szczygłow, otolaryngolog, z którym Putin miał odbyć w latach 2016-2020 aż 59 konsultacji.

O zdrowie rosyjskiego prezydenta pod koniec maja został zapytany w wywiadzie dla francuskiej telewizji minister spraw zagranicznych Rosji Sergiej Ławrow. - Nie sądzę, aby ktokolwiek przy zdrowych zmysłach widział w prezydencie Putinie jakiekolwiek oznaki choroby lub zaburzenia - odpowiedział Ławrow.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy