Kolejne sankcje na Rosję? Komisja Europejska z nową propozycją
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaproponowała w piątek 20. pakiet sankcji na Rosję uderzający przede wszystkim w sektor energetyczny oraz handel. Ograniczenia zakładają między innymi całkowity zakaz transportu morskiego rosyjskiej ropy naftowej.

W skrócie
- Komisja Europejska zaproponowała 20. pakiet sankcji na Rosję obejmujący sektor energetyczny, finansowy i handlu.
- W projekcie przewidziano m.in. zakaz morskiego transportu rosyjskiej ropy, importu metali, chemikaliów oraz dodanie kolejnych tankowców do listy sankcyjnej.
- Szefowa KE Ursula von der Leyen zaapelowała do państw UE o szybkie zatwierdzenie pakietu jako wyraźny sygnał przed czwartą rocznicą wojny.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Oprócz bezpośredniego uderzenia w handel surowcami energetycznymi, Komisja Europejska pragnie również ustanowić unijny zakaz importu metali, chemikaliów i innych surowców krytycznych, które nie zostały jeszcze objęte sankcjami.
"Rosja przystąpi do rozmów ze szczerymi intencjami tylko wtedy, gdy zostanie do tego zmuszona" - pisała w mediach społecznościowych szefowa KE Ursula von der Leyen. "W związku z tym prezentujemy nasz 20. pakiet sankcji wobec Rosji, obejmujący sektor energetyczny, usług finansowych i handlu" - dodała.
Komisja Europejska tłumaczy propozycję kolejnych ograniczeń na Rosję wzmożonymi atakami wojsk Władimira Putina na ukraińską infrastrukturę energetyczną i cywilną.
"To nie jest zachowanie państwa dążącego do pokoju. To zachowanie narodu prowadzącego wojnę na wyniszczenie przeciwko niewinnej ludności cywilnej" - czytamy w komunikacie opublikowanym przez KE.
Nowy pakiet sankcji na Rosję. Co przewiduje propozycja KE?
Pierwszy unijny pakiet jest związany z powstrzymaniem rosyjskich statków należących do tzw. floty cieni. Komisja proponuje powiększyć unijną listę niezarejestrowanych tankowców o kolejne 43 statki oraz utrudnić Rosji dostęp do ich pozyskiwania.
Druga część pakietu uderza w rosyjską bankowość i nielegalne finansowanie rosyjskich działalności gospodarczych oraz handel kryptowalutami.
Trzeci blok środków wymierzony jest w rosyjski eksport towarów i usług. Szczególne znaczenie ma tutaj eksport technologii wykorzystywanych np. do wytwarzania materiałów wybuchowych czy różnych rodzajów broni.
Ponadto, Komisja Europejska planuje wprowadzić nowe zakazy importu metali, chemikaliów i minerałów krytycznych, które nie są jeszcze objęte sankcjami, o wartości ponad 570 milionów euro.
Aby uniemożliwić Rosji obejście wspomnianych sankcji, von der Leyen pragnie uruchomić specjalne narzędzie monitorujące podobne procedery.
Von der Leyen z apelem do państw UE. "Wyraźny sygnał"
Przewodnicząca Komisji Europejskiej wezwała wszystkie państwa członkowskie Unii Europejskiej do jak najszybszego zatwierdzenia zaproponowanego pakietu rosyjskich ograniczeń.
- Wysłanie takiego sygnału byłoby wyraźnym sygnałem przed ponurą czwartą rocznicą tej wojny - mówiła von der Leyen. Niemiecka polityk podkreśliła, że sankcje nakładane przez unijny organ są skuteczne i "będziemy je nadal stosować, dopóki Rosja nie podejmie poważnych negocjacji z Ukrainą w sprawie sprawiedliwego i trwałego pokoju".
Szefowa KE dodała, że wsparcie finansowe Ukrainy - w tym zatwierdzona niedawno pożyczka w wysokości 90 mld euro na zbrojenie - w połączeniu z nowym pakietem sankcji, zwiększy jej szanse na szybką odbudowę i zbudowanie wolnej przyszłości.
Poprzedni pakiet sankcji na Federację Rosyjską został przyjęty w październiku 2025 roku. Restrykcje, podobnie jak teraz, wymierzono w rosyjską energetykę, sektor finansowy oraz wojskowo-przemysłowy. Częścią zakazów objęto wówczas również Białoruś, aby uniemożliwić jej wsparcie dla prowadzonych w Ukrainie działań wojennych.














