Kolejne państwo wezwało rosyjskiego ambasadora. Tym razem poszło o wybory

Odsłuchaj artykuł
--:-- min
Audio generowane przez AI, może zawierać błędy
Budynek z kolumnami w kolorach czerwonym i zielonym, popiersie przed wejściem, wieżyczka z iglicą.
Mołdawia wezwała rosyjskiego ambasadora w sprawie lokali wyborczych w NaddniestrzuFinnbarr WebsterGetty Images

W skrócie

  • Mołdawskie ministerstwo spraw zagranicznych wezwało rosyjskiego ambasadora w związku z planami Rosji dotyczącymi otwarcia lokali wyborczych w Naddniestrzu podczas wyborów do Dumy Państwowej.
  • Kiszyniów uznaje otwarcie dodatkowych lokali wyborczych przez Rosję za nielegalne, twierdząc, że zgodzono się jedynie na jeden lokal w ambasadzie.
  • Naddniestrze pozostaje separatystycznym regionem utrzymującym bliskie relacje z Rosją, a władze Mołdawii oskarżają Rosję o naruszenia ich przestrzeni powietrznej przez drony.
  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Zobacz również:

Wybory w Rosji. Spór z Mołdawią o lokale wyborcze w Naddniestrzu

Zobacz również:

"Polityczny WF": Gorący czas w koalicji. Czy szykuje się przewrót?INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?