W skrócie
- W pobliżu wyspy Bali doszło do pożaru promu pasażerskiego, który miał ponad 100 osób na pokładzie. Gęsty dym unosi się nad okolicą.
- Pożar wybuchł nad ranem podczas rejsu promu Putri Yasmin z Bali na wyspę Lombok, a na pokładzie było 114 pasażerów i 17 członków załogi.
- Według różnych doniesień pomocy udzielono 172 osobom, jedna osoba zginęła, a ratowani byli przewożeni do portów na Bali i Lomboku.
- W operacji ratunkowej brało udział ponad 200 osób, a przyczyna pożaru nie została ustalona. W zeszłym miesiącu w podobnym incydencie zginęło pięć osób.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ratownicy oraz załogi przepływających w pobliżu statków uratowali już 106 osób, ale na pokładzie znajduje się jeszcze 25 podróżnych.
Akcję ratunkową, w której uczestniczy również indonezyjska marynarka wojenna, utrudnia wzburzone morze. Wysokość fal sięga nawet czterech metrów.
Indonezja. Poważny pożar promu, pasażerowie ewakuowani
Pożar wybuchł około godz. 4:15 (godz. 23:15 we wtorek czasu polskiego). Prom Putri Yasmin płynął wówczas z portu Padang Bai na Bali do portu Lembar na sąsiedniej wyspie Lombok - poinformowały służby ratunkowe.
Prom wiózł 114 pasażerów i 17 członków załogi. Znajdowały się na nim również 44 samochody i 53 motocykle - powiedział szef biura ratunkowego z miasta Mataram na Lomboku Muhammad Hariyadi.

W mediach pojawiają się rozbieżne komunikaty. Agencja Reutera poinformowała, że udzielono pomocy 172 osobom. Jeden z pasażerów promu zmarł. Uratowanych ewakuowano do dwóch portów: na Bali i Lomboku.
W punktach ratunkowych ludzie czekają na zebranie danych i badanie lekarskie.
Indonezja. Kolejny taki incydent, prom zapalił się u wybrzeży wyspy
Koordynator akcji ratunkowej relacjonował, że do operacji zmobilizowano ponad 200 osób. Nie jest jasne, w jakich okolicznościach prom stanął w płomieniach ani czy przyczyną było przeludnienie.
Do incydentu doszło niecały miesiąc po tym jak inny prom, KM Mutiara Sentosa 2, zapalił się u wybrzeży wyspy Madura. Zginęło wówczas pięć osób.
Indonezja, archipelag składający się z 17 tys. wysp, opiera się w dużej mierze na promach jako głównym środku transportu. Droga morska jest tańsza i łatwiej dostępna niż podróż lotnicza. Problemem pozostaje niedostateczne egzekwowanie norm bezpieczeństwa.
Źródło: Reuters













