Klamka zapadła? Unia zdecyduje w sprawie uchodźców wojennych z Ukrainy
Według ustaleń dziennikarzy "Der Spiegla" Bruksela decyduje o wstrzymaniu przyjmowania części uchodźców wojennych z Ukrainy. Wnioskować w tej sprawie do szefowej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen mieli przywódcy państw UE. Ostateczna decyzja zapadnie w czasie posiedzenia Rady Europejskiej. Kogo obejmie ograniczenie uproszczonych zasad wjazdu na teren Unii?

W skrócie
- Bruksela rozważa ograniczenie przyjmowania niektórych uchodźców wojennych z Ukrainy, zgodnie z wnioskiem skierowanym do przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen przez liderów państw UE.
- Planowane jest wprowadzenie nowych zasad wjazdu do Unii Europejskiej, szczególnie dla pełnosprawnych mężczyzn w wieku od 23 do 60 lat, w celu wsparcia zdolności obronnych Ukrainy.
- Ukraińcy są obecnie objęci unijną dyrektywą o ochronie tymczasowej do marca 2027 roku, a ponad 4,3 miliona osób ubiegało się o tę ochronę w UE.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Ustalenia "Der Spiegla" pojawiły się 17 czerwca. Jak wskazuje niemiecki dziennik, od dłuższego czasu część państw UE, na czelne z Berlinem, dawało do zrozumienia, że chce utrudnienia wjazdu na teren Unii dla części uchodźców wojennych z Ukrainy.
W tej sprawie do Ursuli von der Leyen w oficjalnym liście apelowało także kilku przywódców państw członkowskich. Fragmenty pisma dotarły m.in. do agencji AFP i DPA. Europejscy liderzy wprost domagali się w nim reakcji od szefowej KE i to przed nadchodzącym szczutem Rady Europejskiej.
Unia Europejska a Ukraina. KE utrudni wjazd części uchodźców
Von der Leyen nie miała wyjścia i zaczęła przygotowywać plan nowych zasad wjazdu na teren UE dla części Ukraińców.
Propozycja w tej sprawie już na początku czerwca miała spotkać się z szerokim poparciem w czasie spotkania ministrów spraw wewnętrznych państw UE.
Według ustaleń mediów Komisja Europejska zaproponuje w czasie szczytu - rozpoczynającego się 18 czerwca - rozszerzenie tymczasowej ochrony dla osób uciekających przed rosyjską agresją w Ukrainie.
Prawo to zostanie jednak ograniczone w celu podtrzymania zdolności obronnych Kijowa. Chodzi tu w szczególności o pełnosprawnych mężczyzn w wieku od 23 do 60 lat. Nie wiadomo, czy nowe przepisy obejmą osoby, które już przebywają na terenie Unii.
Wojna w Ukrainie. Niepopularna mobilizacja
Jak wskazuje agencja AFP, pierwsze sygnały o zmianach w sprawie tymczasowej ochrony dla uchodźców z Ukrainy padły już w 2025 roku. Wówczas to Komisja Europejska zapowiedziała, że pomoc pewnego dnia się zakończy. Wezwano wówczas także państwa członkowskie do podjęcia przygotowań w kwestii zakończenia programu, obowiązującego od 2022 roku.
Według agencji ukraińska armia od dawna mierzy się z poważnym niedoborem żołnierzy, mogących bronić ojczyzny przed rosyjską agresją. Sama kwestia mobilizacji jest w Ukrainie bardzo niepopularna, a przymusowy pobór spotkał się ze znaczną krytyką społeczną.
AFP wylicza, że dorośli mężczyźni stanowią około 27 procent wszystkich Ukraińców, korzystających obecnie z ochrony UE. Kobiety stanowią 43 procent, a nieletni kolejne 30 procent.
Największe społeczności migrantów z Ukrainy znajdują się w Niemczech, Polsce i Czechach.
Wojna w Ukrainie. Tymczasowa ochrona dla migrantów w UE
Obecnie Ukraińcy podlegają dyrektywie UE o ochronie tymczasowej, która została wprowadzona w celu radzenia sobie z nagłym napływem ludności do państw UE. Zapewnia ona poszkodowanym natychmiastowe prawo pobytu, dostęp do rynku pracy, edukacji oraz opieki medycznej bez konieczności przechodzenia przez długie procedury azylowej.
Dyrektywa ta obejmuje obywateli Ukrainy do marca 2027 roku. Jak wskazuje "Der Spiegel", komisarz UE ds. migracji Magnus Brunner zapowiedział, że wkrótce przedstawi wniosek o przedłużenie funkcjonowania mechanizmu. Do tej pory ponad 4,3 miliona Ukraińców ubiegało się o ochronę w UE.
Źródło: AFP / "Der Spiegel"















