Reklama

Reklama

Kim Dzong Un szykuje prowokację? Niepokojące ustalenia źródeł wojskowych

Południowokoreańskie siły zbrojne wykryły oznaki mogące świadczyć o tym, że Korea Północna przygotowuje test pocisku balistycznego odpalanego z okrętu podwodnego - podała agencja Yonhap.

Za kilka dni do Korei Płd. ma przybyć wiceprezydent USA Kamala Harris.

Oznaki przygotowań do testu wykryto w tym tygodniu w Sinpo w północnokoreańskiej prowincji Hamgjong Południowy - podaje agencja Yonhap, powołując się na południowokoreańskie źródło wojskowe

Kim Dzong Un szykuje prowokację?

Jak pisze Reuters, doniesienia te są zgodne z ustaleniami amerykańskich ośrodków analitycznych na podstawie zdjęć z satelitów komercyjnych.

Prezydent Korei Płd. Jun Suk Jeol został poinformowany o ruchach mogących sugerować północnokoreańskie prowokacje, w tym z użyciem rakiet balistycznych odpalanych z okrętów podwodnych - przekazało w sobotę w Seulu biuro szefa państwa. 

Reklama

Korea Północna zadeklarowała posiadanie broni jądrowej

Przypomnijmy, że wrześniu Korea Północna przyznała, że posiada broń jądrową. Północnokoreański przywódca Kim Dzong Un oświadczył, że status ten jest "nieodwracalny" i że nie będzie negocjacji w sprawie denuklearyzacji.

Kim Dzong Un powiedział, że nigdy nie wyrzeknie się broni atomowej, a także, że USA chcą upadku jego rządu. Północnokoreańskie Najwyższe Zgromadzenie Ludowe przyjęło nową ustawę w tej sprawie. Ustawa nakreśla, kiedy broń jądrowa może zostać użyta, w tym do ochrony strategicznych aktywów kraju i jeśli zostanie on zaatakowany. Prawo zakazuje również jakiegokolwiek dzielenia się bronią jądrową lub technologią z innymi krajami - podała KCNA.

Krok ten nastąpił, gdy obserwatorzy wskazują, że Korea Północna wydaje się przygotowywać po raz pierwszy od 2017 roku do wznowienia testów z bronią jądrową.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy