Reklama

Kenia: Brutalne zabójstwo działacza LGBT. Policja aresztowała podejrzanego

W Kenii doszło do brutalnego morderstwa znanego działacza LGBT Edwina Chiloby. Ciało mężczyzny odnaleziono w pudle, które wyrzucono na drogę z samochodu z zakrytymi tablicami rejestracyjnymi. Policja poinformowała, że aresztowano jednego mężczyznę, podejrzanego o zabójstwo rozpoznawalnego aktywisty.

"Ciało działacza LGBT znaleziono we wtorek w pobliżu miasta Eldoret w Kenii, gdzie prowadził swój biznes modowy" - przekazała Kenijska Komisja Praw Człowieka. Policja została poinformowana o odkryciu przez kierowców, którzy zauważyli wypadające z samochodu metalowe pudło. Jak się okazało, w środku znajdowały się zwłoki mężczyzny.

Według świadków pojazd, z którego wyrzucono ciało działacza, miał zakryte tablice rejestracyjne.

Gdy służby dojechały na miejsce, policja wyciągnęła zwłoki z pudła. Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez gapiów, jednak materiał jest zbyt drastyczny i nie zdecydowaliśmy się na jego publikację.

Reklama

W piątek kenijska policja poinformowała, że aresztowano podejrzanego w sprawie zabójstwa Edwina Chiloby. "Policja ujęła jednego mężczyznę, który jest głównym podejrzanym. Sprawa nadal pozostaje jednak w toku" - przekazały agencji Reutera kenijskie służby.

Kenia. Edwin Chiloba nie żyje. Morderstwo działacza LGBT

Śmierć prominentnego działacza LGBT spotkała się z potępieniem wielu organizacji na rzecz praw człowieka, w tym Międzynarodowej Komisji Prawników, która wezwała do przeprowadzenia szybkiego i skutecznego śledztwa. "Śmierć Chiloby to tragedia i obraza godności człowieka oraz naruszenie prawa do życia" - napisano na Twitterze organizacji.

Z kolei kenijska grupa zajmująca się prawami osób LGBT stwierdziła, że "słowa nie mogą wyrazić, jak teraz czuje się nasza społeczność w Kenii". Jak podkreślono w tweecie, "Edwin Chiloba był wojownikiem, który niestrudzenie walczył, aby zmienić serca i sposób myślenia Kenijczyków o osobach LGBTQ+".

Homoseksualizm to temat tabu w Kenii

Jak donosi agencja Reutera, zgodnie z brytyjskim prawem, uchwalonym jeszcze w trakcie epoki kolonialnej w Kenii, seks homoseksualny podlega karze 14 lat więzienia. Prawo to jest jednak rzadko egzekwowane, lecz dyskryminacja społeczna osób LGBT jest powszechna.

Najnowsze badania wskazują, że akceptacja homoseksualizmu w Kenii stopniowo rośnie, choć dla wielu wciąż pozostaje tematem tabu. Dodatkowo w ciągu ostatnich dwóch lat Krajowa Rada Filmowa zakazała rozpowszechniania w państwie dwóch filmów z powodu przedstawiania w nich wątków gejowskich. 

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Edwin Chiloba | Kenia | morderstwo | LGBT

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy