Katastrofa śmigłowca w Pakistanie. Zginęło ponad 20 wojskowych
Pakistańskie władze potwierdziły, że w katastrofie śmigłowca wojskowego zginęło 22 wojskowych. Śmigłowiec spadł na gęsto zabudowanym terenie. Wstępnie ustalono, że przyczyną tragedii była awaria techniczna.

W skrócie
- W katastrofie śmigłowca w pakistańskiej części Kaszmiru zginęło wielu wojskowych.
- Wojsko poinformowało, że śmigłowiec wojskowy Mi-17 rozbił się z powodu awarii technicznej.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wojsko poinformowało, że śmigłowiec wojskowy Mi-17 rozbił się w środę wcześniej w pobliżu Muzaffarabadu z powodu awarii technicznej.
Jak podało wojsko, w wyniku wypadku zginęli wszyscy członkowie załogi śmigłowca. Nie potwierdzono jednak liczby ofiar śmiertelnych wśród pasażerów.
Katastrofa lotnicza w Pakistanie. Runął śmigłowiec Mi-17
Agencja Reutera informowała o co najmniej 22 ofiarach śmiertelnych, powołując się na swoje źródła związane z służbami bezpieczeństwa. Potem potwierdziła te dane pakistańska władza.
Według informacji Reutersa wśród ofiar śmiertelnych znalazło się 19 żołnierzy, jeden major armii i dwóch pułkowników.
Pakistańskie siły zbrojne i rząd uważają Kaszmir za region bardzo wrażliwy po latach częstych potyczek i wojen z Indiami.
Katastrofa miała miejsce w czasie, gdy w Kaszmirze wprowadzono surowe ograniczenia bezpieczeństwa w następstwie starć między zwolennikami niedawno zakazanego sojuszu grup społeczeństwa obywatelskiego a siłami bezpieczeństwa, w których w niedzielę zginęło co najmniej 11 osób.
Pakistan. Katastrofa śmigłowca, ludność żegnała wojskowych
Jak relacjonuje AFP, żołnierze w mundurach polowych dołączyli do kilkudziesięciu lokalnych mieszkańców podczas uroczystości w mieście Muzaffarabad, gdzie - według obecnego na miejscu dziennikarza agencji - złożono hołd przy ponad 20 trumnach żołnierzy przykrytych flagami Pakistanu.
"Mieszkańcy Kaszmiru oddają hołd wszystkim tym dzielnym męczennikom i czczą ich odwagę, poświęcenie oraz niezachwiane oddanie ojczyźnie" - powiedział Shahid Wani, 53-letni mieszkaniec Muzaffarabadu cytowany przez agencję.
Po ceremonii trumny przeniesiono do karetek pogotowia, aby przetransportować szczątki ofiar do ich rodzinnych miast w celu pochówku.
Źródło: AFP, Reuters












