Karol III rzucił Trumpowi "ukryte wyzwanie". Wskazują na słowa monarchy
Portal Politico zwraca uwagę na słowa Karola III, który nawiązując do zamachów z 11 września 2001 roku, mówił o reakcji NATO. Król poszedł o krok dalej, łącząc ten moment z potrzebą jedności wobec Ukrainy. Brytyjscy monarchowie przekazują swoje polityczne przesłania w sposób zakodowany - podkreślono w publikacji. "Nie ma wątpliwości. Jest to starannie wymierzona riposta pod adresem Donalda Trumpa" - ocenia portal.

W skrócie
- Karol III w przemówieniu przed Kongresem nawiązał do wsparcia NATO dla USA po zamachach z 11 września 2001 roku.
- Według portalu wzmianka o Ukrainie w wystąpieniu króla była "ukrytym wyzwaniem" skierowanym do Donalda Trumpa i jego sojuszników w Kongresie.
- Karol III apelował o utrzymanie jedności Zachodu i wsparcie dla Ukrainy.
- Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Portal Politico - w kontekście wsparcia udzielonego USA po atakach terrorystycznych z 11 września 2001 r. - określa wzmiankę o Ukrainie w przemówieniu króla mianem "ukrytego wyzwania".
"Starannie wymierzona riposta Karola III, skierowana do Donalda Trumpa i jego sojuszników w Kongresie polega na stwierdzeniu, że NATO rzeczywiście było, gdy Ameryka go potrzebowała" - pisze portal.
Karol III i "zakodowana" wiadomość dla Trumpa. "Starannie wymierzona riposta"
Politico tłumaczy, że brytyjscy monarchowie często przekazywali swoje polityczne przesłania w sposób zakodowany. Tak miało się stać także tym razem.
- Tuż po 11 września, kiedy NATO po raz pierwszy powołało się na artykuł 5. (Traktatu Północnoatlantyckiego - red.) wspólnie odpowiedzieliśmy na wezwanie, tak jak robią to nasi obywatele od ponad wieku, ramię w ramię - mówił król w Kongresie USA.
"Nie ma co do tego wątpliwości - jest to starannie wymierzona riposta pod adresem Trumpa i jego sojuszników w Kongresie, że wbrew powtarzanym w ostatnich tygodniach twierdzeniom prezydenta USA, NATO faktycznie było gotowe pomóc Ameryce w potrzebie" - pisze Politico.
W środę Karol III odwiedzi miejsce pamięci poświęcone ofiarom zamachów z 11 września w Nowym Jorku. Jak podkreślono w publikacji, ataki, które miały tam miejsce prawie 25 lat temu, są dla niego niezwykle istotne.
Karol III z apelem do Donalda Trumpa. Chodzi o wojnę w Ukrainie
Według Politico brytyjski monarcha w swoim przemówieniu poszedł jeszcze dalej, łącząc przełomowy moment z 2001 roku z potrzebą utrzymania jedności Zachodu we wspieraniu Ukrainy w obliczu jej walki z Rosją.
- Dzisiaj ta sama niezłomna determinacja jest potrzebna do obrony Ukrainy i jej niezwykle odważnego narodu, aby zapewnić prawdziwie sprawiedliwy i trwały pokój - mówił Karol III przed Kongresem.
W ocenie portalu król Wielkiej Brytanii przyjmuje zupełnie inny ton niż Trump, który nieustannie krytykuje Ukrainę i jej prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, z którym Karol spotykał się wielokrotnie w ciągu ostatnich kilku lat. "Ten fragment jest bezpośrednim apelem do Trumpa i republikanów z Kapitolu o utrzymanie amerykańskiego wsparcia przeciwko rosyjskiej inwazji" - zaznacza Politico.
Wymowny podpis pod zdjęciem Trumpa i Karola III. "Dwóch królów"
Tymczasem na oficjalnym profilu Białego Domu w serwisie X opublikowano zdjęcie ze spotkania prezydenta USA z Karolem III, które miało miejsce we wtorek w Waszyngtonie. Podpis fotografii brzmi: "Dwóch królów".
Przypomnijmy, w październiku 2025 r. wiceprezydent USA J.D. Vance w czasie protestów przeciwko polityce amerykańskiego rządu, opublikował wygenerowany przez sztuczną inteligencję film, na którym Donald Trump pojawił się jako król.
W ostatnich miesiącach w ramach zapoczątkowanej w 2025 r. akcji "No Kings" (żadnych królów) przez USA przetoczyła się wymierzona w republikanina fala demonstracji.
Źródło: Politico













