Reklama

Reklama

Kanada. Policja ściga nożowników. "Atakują przypadkowych ludzi"

W kanadyjskich prowincjach Saskatchwan, Manitoba i Alberta policja ściga dwóch mężczyzn, którzy atakowali nożem przypadkowo wybrane osoby. Liczba ofiar nie jest obecnie znana.

Royal Canadian Mounted Police (RCMP) podała w niedzielę na Twitterze, że ofiarami ataku nożem padło "wiele" osób, w "wielu miejscach" na terenie Saskatchewan. "Pierwsze wskazówki świadczą, że ofiary mogą być atakowane przypadkowo" - podała RCMP w tweecie.

RCMP opublikowała nazwiska dwóch mężczyzn podejrzewanych o ataki, ich zdjęcia i numer rejestracyjny samochodu, którym mogą się poruszać. Alert zalecający pozostanie w domu, niezbliżanie się do podejrzanych osób, niezabieranie autostopowiczów i niepodawanie gdzie zauważono patrole policyjne, rozszerzono po południu na sąsiednie prowincje - Manitobę i Albertę.

Reklama

Publiczna telewizja CBC podała, że na miejsce jednego z ataków poleciały trzy helikoptery pogotowia, które zabrały do szpitali trzy osoby.

Policja w stolicy Saskatchewan, Reginie, poinformowała w niedzielnym komunikacie, że wspiera dochodzenie prowadzone przez RCMP i dodatkowo wzmocniła ochronę "w całym mieście, w tym trwające rozgrywki futbolu amerykańskiego na stadionie Mosaic". Media podawały wcześniej, że podejrzanych zauważono właśnie w Regina. RCMP zapowiedziała konferencję prasową.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy