Reklama

Reklama

Kanada. Atak nożowników. 10 osób nie żyje, 15 rannych

Dwóch mężczyzn jest poszukiwanych przez kanadyjskie służby w związku z atakiem nożowników w Saskatchewan w Kanadzie. Napastnicy dźgali nożem przypadkowe osoby. 10 osób zginęło, a 15 zostało rannych. - Jestem zaszokowany i zdruzgotany - poinformował premier Justin Trudeau.

 - Mogą być także inne ofiary, osoby, które same pojechały do różnych szpitali - powiedziała podczas popołudniowej konferencji prasowej w niedzielę dowodząca działaniami policji zastępca komisarza Rhonda Blackmore z Royal Canadian Mounted Police (RCMP).

Policja podawała wcześniej, że ofiary mogły być przypadkowe, jednak Blackmore powiedziała, że - jak się wydaje - część ofiar nie była przypadkowa, jednak obecnie nie można określić motywu sprawców. Policja wskazała, że ofiary znaleziono w 13 różnych miejscach.

Cały czas trwają poszukiwania, nie wiadomo, czy napastnicy zmienili samochód i RCMP zaapelowała o ostrożność.

Reklama

Kanada. Sprawcy ataku poszukiwani

W niedzielę o 7:12 rano lokalnego czasu policja w Saskatchewan ogłosiła alert w związku z informacjami o atakach nożem. 45 minut później RCMP opublikowała nazwiska mężczyzn podejrzewanych o ataki, ich zdjęcia i numer rejestracyjny samochodu, którym mogą się poruszać. Alert zalecający pozostanie w domu, niepodchodzenie do podejrzanych osób, niezabieranie autostopowiczów i niepodawanie gdzie zauważono patrole policyjne, rozszerzono po południu na sąsiednie prowincje - Manitobę i Albertę. 

Policja w Reginie, poinformowała, że wspiera dochodzenie prowadzone przz RCMP i dodatkowo wzmocniła ochronę "w całym mieście, w tym trwające rozgrywki futbolu amerykańskiego na stadionie Mosaic". Media podawały wcześniej, że podejrzanych zauważono właśnie w Regina. W Prince Edward policja ustawiła posterunki na ulicach miasta.

Kanada. Premier Trudeau: Jestem zdruzgotany

"Wszyscy Kanadyjczycy dzielą żałobę z bliskimi ofiar ataków w Saskatchewan" - napisał w wydanym w niedzielę wieczorem oświadczeniu premier Kanady Justin Trudeau. Podkreślił, że sprawcy muszą stanąć przed sądem.

"Jestem zaszokowany i zdruzgotany z powodu przerażających ataków dziś na terenie James Smith Cree Nation i w Weldon, w Saskatchewan, w wyniku których życie straciło dziesięć osób, a rany odniosło znacznie więcej" - napisał Trudeau. Zapewniając o pomocy ze strony rządu federalnego dodał, że "odpowiedzialni za dzisiejsze odrażające ataki muszą stanąć przed wymiarem sprawiedliwości".

Premier zaapelował o ostrożność i przekazywanie informacji policji.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy